Wpis z mikrobloga

Taką dłuższą rok+ ? Mówię tu głównie o takiej mocnej izolacji zero pracy zero szkoły kontakt w zasadzie tylko z rodziną..?

tak

Opiszcie swoją historię proszę, może mi to pomoże.

yy nie. jak nawet nie piszesz z swojego konta to ja tym bardziej nie będę się produkował publicznie

Dodajcie
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): Od mniej więcej początku pandemii nie mam kontaktu z absolutnie żadną osobą oprócz matki. Ukończywszy technikum 6 lat temu miałem może pięć osób z którymi się regularnie zadawałem. W trzy lata liczba ta spadła do zera. Połowa zaczęła mnie olewać, drugą połowę ja zacząłem olewać, w międzyczasie skasowałem też konta na platformach gier, kończąc internetowe znajomości które sięgały prawie dekadę. W wyniku tego, że byłem dosyć ogarnięty w
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Tak. Tak. Wszystko się zgadza, ale właściwie w czym mogłaby pomóc Ci moja historia? To opowieść bez happy endu. Korzystałem z pomocy psychiatry lata temu, z zaleceń pedagoga, z powodu niepokojąco niskiej frekwencji w liceum spowodowanej depresją, lękami. Warto udać się na terapię behawioralno-poznawczą, żeby dowiedzieć się co jest powodem izolacji. Prawda jest taka, że psychiatra wypisze ci leki, które nie działają, więc idż od razu na terapię.
  • Odpowiedz