
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Czy w polsce jakoś nielegalne jest siedzenie codziennie na ławce np. w rynku miasta, z kartką A4 na której jest napisane na przykład, że potrzebuje z kimś porozmawiać? Albo czy policja może się jakoś do tego doczepić? Albo na przykład jakiś sklep który jest obok tej ławki, może zgłosić że im się to nie podoba?
#prawo #policja #pytanie #pytaniedoeksperta #kiciochpyta
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Czy w polsce jakoś nielegalne jest siedzenie codziennie na ławce np. w rynku miasta, z kartką A4 na której jest napisane na przykład, że potrzebuje z kimś porozmawiać? Albo czy policja może się jakoś do tego doczepić? Albo na przykład jakiś sklep który jest obok tej ławki, może zgłosić że im się to nie podoba?
#prawo #policja #pytanie #pytaniedoeksperta #kiciochpyta
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze







@mirko_anonim: jprd xD weź sie lecz
Dzięki. A czy sprawę może komplikować to, że taka osoba ma sprawę w toku o prześladowanie drugiej osoby i jest to w miejscowości w której urodziła się osoba która założyła sprawę o prześladowanie?
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
@mirko_anonim: (-‸ლ)
Dzięki za odpowiedź. Na razie staram się lepiej zrozumieć sytuację, czy właśnie siedzenie na ławce może zostać uznane za dalsze prześladowanie i dlaczego, skoro siedzę tylko na ławce w miejscu publicznym.
Podejdę może też na komisariat policji właśnie, ich dopytać o to.
─────────────────────
· Akcje:
Lecze się połowę życia, dzięki.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: RamtamtamSi
Dzięki za radę. Takie coś niestety tu nie pomoże. Nie opisywałem sytuacji między innymi dlatego, że to nie możliwe za bardzo.
Siedzieć tam na ławce i liczyć, że np. ktoś z jej znajomych się do mnie odezwie w końcu to jedyne co mi zostało i co może mi pomóc. Uważam że nie jestem złą osobą ani nie mam złych intencji w kierunku kogokolwiek, a zwłaszcza tej konkretnej
Jak rozmową i bez złych intencji, nie będąc złą osobą, można komuś zniszczyć życie?
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
To że nie chce kontaktu to akurat zrozumiałem. Też chciałbym tak jak każdy, żeby ta sprawa była tak prosta, żebym mógł zająć się czymkolwiek i mieć normalne życie, a nie robić takie rzeczy.
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
Dzięki że chcesz pomóc.
Ponownie, nie da się opisać tej sytuacji niestety albo stety, nawet maksymalnie skrótowo.
Wiem, że jedynym rozwiązaniem jest rozmowa z kimś z jej strony, ponieważ wtedy jest szansa, że ją przekona i ona ze mną porozmawia, a wtedy wszystko się kończy i żadna ze stron nie cierpi już, a ja nie jestem w piekle. Jestem jedyną osobą która może cokolwiek zrobić w