Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: na dyskotece/wiejskim festynie, tylko musisz napakować bardzo dużo hajsu do portfela i się z tym obnosić, a i nie zapomnij o koszulce z napisem guci/armani i drogim kiczowatym samochodzie, od razu zrobisz się ładniejszy. PS. Nie ma za co ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: postaw sobie to za cel i działaj w tym kierunku. Najpierw pomyśl czego chcesz, na przykład czy żeby praktycznie mieszkała z tobą? Czy tylko żeby często przychodziła?
Potem dawaj ogłoszenia konkretnie że tego szukasz, i spędzaj trochę czasu szukając.
Jeśli spędzisz tak godzinę dziennie to do pół roku kogoś znajdziesz
  • Odpowiedz
Hej może to zabrzmieć jak bait, ale nim nie jest!


@mirko_anonim: przekonałeś mnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A jeśli serio piszesz i nie wiesz jak ogarnąć dupę do ruchania mając miesięcznie 50k no to nie mam dobrych wiadomości. Nawet 10 baniek ci nie pomoże.
  • Odpowiedz
Jak masz tyle kasy to zrób sobie operację plastyczną chyba ze masz łeb wielki jak piłka lekarska. Nos i zęby. Do tego trener personalny żeby Cie prowadził i zrób sylwetkę. Dowal jakiś zloty łańcuch no i ubrania plus jakieś dobre bmw. Wypożycz na poczatku. Potem idź do jakiegoś modnego baru i poproś kogoś żeby do Ciebie zadzwonił i gadaj przez telefon o kasie. Np ze gadasz z księgowa tak zeby jakieś szlaufy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: daj ogłoszenie że masz pokój do wynajęcia dla studentki / pracującej dziewczyny
i jak będą przychodzić na interview to powiedz im o "układzie" jaki proponujesz
99 popuka się w głowę, ale setna się zgodzi
( no może 19:1 raczej)
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @dzbanzyciowy architekt rozwiązań it dla amerykańskiej firmy, faktura VAT w dolarach.
@Pandzia_art uwierz mi szukałem. Często te domatorstwo to się okazywało, że ona to wychodzi tylko w weekendy do klubów/na domówki bądź szukały tylko internetowych znajomości dla zabicia nudy, inne faktycznie domatorki wzdychały do przebojowych oskich w nadzieji, że ci wyciągnę je do ludzi. Never again już wole julczyska te są chociaż szczere w tym
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
Anonim (nie OP): Taki to dopiero frajer. Zarabia gruby piniondz, wiec szuka lochy która na to leci. Tylko po to by ta założyła mu niebieska kartę i wyjëbala z domu. Przy pomyślnych wiatrach będzie musiał lozyc na nią i na pasożyta. Chłopie z takimi pieniędzmi to możesz sobie opłacić surogatkę, która da ci dzieciora jeśli tego chcesz. A poza tym, do końca swoich dni możesz co tydzien posuwać osiemnastkę. Za każdym
  • Odpowiedz