Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Faktycznie znałem parę lasek z którymi fajnie się gadało przez długi okres czasu i faktycznie jak przechodziłem do próby romantycznego spotkania to mnie nagle olewały. Czysta prawda.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Bycie mamionym, gierki i friendzone jest dla normictwa - dla przegrywów jest jedynie patrzenie na nas z obrzydzeniem, szykanowanie I publiczne ośmieszanie.

Żadna z tych rad nie ma zastosowania do prawdziwego przegrywa.
  • Odpowiedz
@wojtek-m: bo tak wygląda to irl, a większość tu napisze "w jaki sposób rozmawiasz z nimi" albo "jak wyglądała twoja randka" albo "co jej pisałeś na tinderze".

Rzeczywistość wygląda tak że parę dostaniesz jak ona ma ochotę cie wyśmiać, nie masz możliwości rozmowy bo jesteś wyśmiewany przed tym jak zdążysz się odezwać i niezależnie od twoich cech, jesteś na tyle brzydki, że nie zrekompensujesz tego niczym.
No ale taki poziom
  • Odpowiedz
podstawowe zasady:

- laska nie pisze do was pierwsza = niezainteresowana

- laska nie odpisuje w ciągu max 2-3h = niezainteresowana

- laska nie chce się umówić na spotkanie, przekłada nie podając terminu zastępczego = niezainteresowana


@mirko_anonim: ehhhhhhhhhhits over dla huopa mam tak od 30 lat ()
  • Odpowiedz
Jeśli jest zainteresowana to pierwsza zacznie pytać o spotkanie, tutaj nie ma szarych myszek czy czegokolwiek, nieśmiałości, nawet najbardziej nieśmiałe laski mają dużo adoratorów o ile nie są na maksa paskudne czy upośledzone, uwierzcie mi xD


@mirko_anonim: nie prawda. tutaj często jest myślenie typu "no kiedy on w końcu przejdzie do rzeczy i zaproponuje spotkanie bo ja mu już tyle sygnałów dałam".

z czasem odposywania tez nie zawsze jest 100%
  • Odpowiedz