Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim:
najlepiej aby miał dodatkowo dyplom psychologa + co kończył: jaka uczelnia, jakie kursy. ma być z rekomendacji PTP/PTTPB
nurt to sobie sam wybierz, jak nie lubisz babrania się w dzieciństwie i drugiej terapii (i drogiej) to bym rozważył unikanie psycho dnynamicznej,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: @10129 do tej listy dodałabym jeszcze superwizje i że terapeuta na pierwszym spotkaniu przedstawi jak pracuje, jaki ma plan i że ważne jest flow między wami, a wcale nie musi się pojawić i wtedy spoko że poszukasz kogoś innego (albo sam poleci).
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: unikaj znanegolekarza.

1.Ogromne koszty za obsługę jaką ponoszą specjaliści jest później przenoszona na koszt terapii.
2. Negatywne komentarze są kasowane.
3. Łatwiej tam natrafić na kogoś niekompetentnego.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Na NFZ. Przynajmniej nic nie stracisz finansowo. Psycholodzy są strasznie opieszali i pierwsze 2 miesiące (jak nie więcej) to będzie pitolenie i zbieranie danych zanim jaśnie Pani (faceta terapeuty jeszcze na oczy nie widziałem) wymyśli jakiś plan na terapie który i tak się posypie niedługo bo przecież i tak nie powie lepiej co ci siedzie we łbie niż ty sam. Nie wejdzie ci tam.
  • Odpowiedz