@mirko_anonim: te weekendy też mnie niszczą, ta samotność i bezsens istnienia niby człowiek ma czas dla siebie i może wszystko ale po co? dla kogo? jestem po rozstaniu po paru nastoletnim związku ;/
Anonim (nie OP): Po przeczytaniu przez chwilę miałem ogromnego mindfucka, bo opis pasuje do mnie. Niestety ciezko sie wegetuje. Jeśli masz jakis kolegów z pracy jeb@nej w kolchozie to sproboj umowic sie z nimi na piwko w barze, albo jakąś pizze.
niby człowiek ma czas dla siebie i może wszystko ale po co? dla kogo?
jestem po rozstaniu po paru nastoletnim związku ;/
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: