Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Być konfidentem czy nie?
Z racji że obostrzenia covidowe poszły w niepamięć chwilowo ściągnięto wszystkich zdalnych do biura na czas napisania regulaminów, zasad i wymyślenia sposobu na oddawanie pracownikom zdalnym pieniędzy za energię, wodę itp którą zużyją u siebie a nie w firmie.
Od roku pracuję w najlepszej moim zdaniem formie 1:1 - miesiąc w biurze, miesiąc w domu, ale niektórzy wolą siedzieć w domu cały czas

Dzisiaj poleciały wnioski o natychmiastowe przywrócenie zdalnej pracy ze względu na brak możliwości korzystania z firmowej toalety i niedostateczną ilością ustępów dla personelu.
Ktoś zapchał dwa pisuary z trzech jakimś syfem - prawdopodobnie ciastem drożdżowym. A ja wiem kto to zrobił.
Dlaczego uważam że powinienem wydać tego osobnika?
1. Dzisiaj sam stałem w kolejkach do pisuaru,
2. To żaden komfort jak za moimi plecami dorośli ludzie zachowują się jak małe dziecko które musi koniecznie skorzystać z tolaty (pląsy, podskakiwanie, "szczaj szybcieeej")
3. Awaria potrwa pewnie do piątku,
4. Mam bardzo niepolską zasadę - uważam że o cudzie czy wspólne należy dbać,
Dlaczego nie powinienem mówić?
1. Nie ja jestem od pilnowania porządku,
2. Rozpęta się piekło - mniejszość "100% zdalna" nie tylko pracuje tak że wszystko spada na biuro ale także nie są to ludzie zdrowi do końca na umyśle, ich siedzenie w domach poprawiło atmosferę w pracy
3. I tak nie spowoduje to odetkania pisuarów
4. Zarząd może się w-----ć i sam stracę możliwość pracy zdalnej.

#korpo #pracazdalna



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach