Wpis z mikrobloga

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dzisiaj wystraszyłem się samego siebie, bo dotarło do mnie ze chyba nie jestem normalny?

Dziewczyna się mnie pyta czy dzisiaj się spotkamy po pracy bo się stęskniła a ja jedyne co mam w głowie to "więc dzisiaj muszę powyciskac na siłowni, zrobić zakupy, później zbalansowac moje portfolio i zobaczyć jakie nowe spółki dorzucić, przejrzeć oferty nieruchomości które mam na oku, napisać do księgowej, obejrzeć z 5 filmików na youtube, dokończyć gierkę shadows of war, obejrzeć odcinek The bear, przygotować rzeczy na basen na jutro na 6 rano, a później rzeczy na bieg po lesie. Wypełnić wniosek do urzędu, przygotować sobie obiad na weekend, zrobić zakuoy" i w ogóle nie pomyślałem by się spotkać z rozowa? I to nie jest problem z różowa bo jest kochana, ładna, fajna, ciekawa ale po prostu jest tyle lepszych rzeczy do robienia niż gadanie o plotkach albo o tym co dzisiaj się robiło? I tak mam z każdą różową a jestem już grubo po trzydziestce. I każda różowa czy to przed 30 czy to po 30 one nie mają żadnego planu na siebie. Ot chodzą do pracy, zarabiają, coś tam czytają, pograją w ligę, obejrzą youtube'a i śpią. Śpią tyle że ja w życiu tyle nie spałem. A jak coś chcą robić razem to mnie to nudzi. Film razem? Oglądają go w normalnej prędkości tak że ja zasypiam lub przeglądam komórkę. Serial razem? Ja chce od razu obejrzeć 4 odcinki i mieć z głowy a ona pauzuj co parę minut bo musi coś pójść sobie przynieść z kuchni. Chcę coś ugotować ale ona nie potrafi i"a może zamówmy?". Jak potrzuje pomocy przy planowaniu urlopu do Azji to ona nie wiem jak, gdzie, itd...

A ja tutaj siedzę i zasypiam ze zmęczenia ale wiem że nie mogę iść spać bo jest tyle mega super fajnych rzeczy do zrobienia.

No i co mam różowej powiedzieć? Sorry, dzisiaj robię plecy a później muszę dokończyć gierkę? Czy mam powiedzieć "sorry różowa ale co znowu chcesz ode mnie?". A najlepsze jest to że w weekend muszę trochę popracować i znowu będzie "czemu tak dużo pracujesz?!" no nie wiem skarbie, może dlatego żeby się później nie przejmować cena zakupów czy prezentów?

Czy to ta sławna depresja? Czy po prostu autyzm i fakt że nie potrzebuje nikogo by się świetnie bawić? Czy to jest to mgtow? Dużo osób tak ma?

#depresja #samotnosc #autyzm #logikarozowychpaskow #zalesie #pracbaza #childfree



· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim:

I to nie jest problem z różowa bo jest kochana, ładna, fajna, ciekawa ale po prostu jest tyle lepszych rzeczy do robienia niż gadanie o plotkach albo o tym co dzisiaj się robiło?

no to chyba jednak nie jest w twoich oczach ciekawa skoro to jedyne co ma według ciebie do zaoferowania

I tak mam z każdą różową a jestem już grubo po trzydziestce. I każda różowa czy to
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 5
Anonim (nie OP): Tak serio i bez złośliwości - czytając o Twoich arcy ciekawych zajęciach w ciągu dnia- prawie zasnąłem. Siłka, pakowanie dresów i klikanie w kąkuter tak Cię męczy? Autyzm? Dżizas. Wszyscy mają teraz autyzm. Oboje jesteście nudni. To nie jest złe. Niewielu jest ludzi z turbo ciekawymi pasjami. Niemniej wyrzucasz, że Twoja dziewczyna jest w sumie beznadziejna, a sam nie jesteś lepszy. Weź ją na spacer, łąkę, piknik. Weź
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP):

I każda różowa czy to przed 30 czy to po 30 one nie mają żadnego planu na siebie.


Każda różowa którą TY wybierasz, więc tutaj jest sedno problemu ;)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: To chyba wygórowane wymagania. Jesteś wybredny poszukujesz ambitnej osoby, a takich jak na lekarstwo. Szukaj dalej, niestety te uzdolnione obrotne dziewczyny są zazwyczaj mniej ładne, ale urodę można podrasować. Znajdź nieoszlifowany diament.
  • Odpowiedz