Aktywne Wpisy

_Alessandro_ +23
Jeśli jako nastolatek nie miałeś dziewczyny, która cię naprawdę chciała, dotykała, uprawiała z tobą miłość i dawała ci codzienną walidację, to reszta twojego życia jest przegrana z automatu. Nie ma czegoś takiego jak nadrabianie, nie ma "jeszcze zdążę, dajcie mi czas". Okno zamknęło się na amen, a twoja psychika została zgwałcona w najważniejszym etapie życia, tylko i wyłącznie przez twój wygląd. Pozostał ci codzienny cope do końca żywota twojego amen.
Natura.
#
Natura.
#


serio_serio +3
ciekawe czy jak na wykop napisze się, że ksu i farben lehre to 2 najgorsze zespoły "punkowe", ktoś się oburzy o godzinie nocnej 00:43





Dzisiaj wystraszyłem się samego siebie, bo dotarło do mnie ze chyba nie jestem normalny?
Dziewczyna się mnie pyta czy dzisiaj się spotkamy po pracy bo się stęskniła a ja jedyne co mam w głowie to "więc dzisiaj muszę powyciskac na siłowni, zrobić zakupy, później zbalansowac moje portfolio i zobaczyć jakie nowe spółki dorzucić, przejrzeć oferty nieruchomości które mam na oku, napisać do księgowej, obejrzeć z 5 filmików na youtube, dokończyć gierkę shadows of war, obejrzeć odcinek The bear, przygotować rzeczy na basen na jutro na 6 rano, a później rzeczy na bieg po lesie. Wypełnić wniosek do urzędu, przygotować sobie obiad na weekend, zrobić zakuoy" i w ogóle nie pomyślałem by się spotkać z rozowa? I to nie jest problem z różowa bo jest kochana, ładna, fajna, ciekawa ale po prostu jest tyle lepszych rzeczy do robienia niż gadanie o plotkach albo o tym co dzisiaj się robiło? I tak mam z każdą różową a jestem już grubo po trzydziestce. I każda różowa czy to przed 30 czy to po 30 one nie mają żadnego planu na siebie. Ot chodzą do pracy, zarabiają, coś tam czytają, pograją w ligę, obejrzą youtube'a i śpią. Śpią tyle że ja w życiu tyle nie spałem. A jak coś chcą robić razem to mnie to nudzi. Film razem? Oglądają go w normalnej prędkości tak że ja zasypiam lub przeglądam komórkę. Serial razem? Ja chce od razu obejrzeć 4 odcinki i mieć z głowy a ona pauzuj co parę minut bo musi coś pójść sobie przynieść z kuchni. Chcę coś ugotować ale ona nie potrafi i"a może zamówmy?". Jak potrzuje pomocy przy planowaniu urlopu do Azji to ona nie wiem jak, gdzie, itd...
A ja tutaj siedzę i zasypiam ze zmęczenia ale wiem że nie mogę iść spać bo jest tyle mega super fajnych rzeczy do zrobienia.
No i co mam różowej powiedzieć? Sorry, dzisiaj robię plecy a później muszę dokończyć gierkę? Czy mam powiedzieć "sorry różowa ale co znowu chcesz ode mnie?". A najlepsze jest to że w weekend muszę trochę popracować i znowu będzie "czemu tak dużo pracujesz?!" no nie wiem skarbie, może dlatego żeby się później nie przejmować cena zakupów czy prezentów?
Czy to ta sławna depresja? Czy po prostu autyzm i fakt że nie potrzebuje nikogo by się świetnie bawić? Czy to jest to mgtow? Dużo osób tak ma?
#depresja #samotnosc #autyzm #logikarozowychpaskow #zalesie #pracbaza #childfree
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
no to chyba jednak nie jest w twoich oczach ciekawa skoro to jedyne co ma według ciebie do zaoferowania
@mirko_anonim: nie myślałeś o ETFach?? ¯_(ツ)_/¯
Każda różowa którą TY wybierasz, więc tutaj jest sedno problemu ;)
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: razzor91