Aktywne Wpisy
Magazynier00009 +17
Czy 25/h dla 15 latka to mało w dzisiejszych czasach? Ja jak miałem te 15/16 lat to pomagałem na budowie, pamiętam że było to coś około 6zl/h (2010r) i pamiętam doskonale że byłem szczęśliwy że mam taką robotę xd bo nie było łatwo znaleźć taką dorywcza pracę w tym wieku a kasa na wakacje była potrzebna. Teraz sam się buduje, i szukałem kogoś młodego do pomocy tzn: policz paczki z styropianem, pozamiataj,

Nacho_Libre +13
#sluchamzlastfm #sluchamzlastfm2 #muzyka #spotify #lastfm
Dzień dobry,
W ten niedzielny poranek zapraszam do cotygodniowego Waszego zestawienia najczęściej słuchanych albumów w serwisie last.fm w kończącym się tygodniu.
Słucham
Dzień dobry,
W ten niedzielny poranek zapraszam do cotygodniowego Waszego zestawienia najczęściej słuchanych albumów w serwisie last.fm w kończącym się tygodniu.
Słucham





Mirki podpowiedzcie coś bo mam mieszane myśli. Dwa lata temu odrzuciłam zaloty pewnego #niebieskiepaski. Ogólnie to naprawdę w porządku, inteligentny, miły chłopak. Poznaliśmy się pod koniec studiów, złapaliśmy kontakt i kiedy na horyzoncie pojawił się koniec wspólnego studiowania, on spróbował przekuć znajomość w #zwiazki. Niestety nigdy ja nigdy nie patrzyłam na niego w ten sposób (nie mój typ chłopaka przede wszystkim pod kątem podejścia do życia, humoru, dystansu do wielu rzeczy), a na dodatek zaczęłam się z kimś spotykać chwilę wcześniej. Postarałam się najdelikatniej jak to możliwe ochłodzić relację, jednak kiedy on wciąż naciskał - powiedziałam mu prawdę. Od tamtej pory on całkowicie uciął kontakt. Rozmawialiśmy może ze 2 razy od tamtej pory przypadkowo na jakiejś imprezie. Nie próbowałam na siłę trzymać go przy sobie szanując jego decyzję tak jak on uszanował moją.
I teraz pojawia się clue całej sytuacji. Niedawno przytrafiła mi się (a właściwie to moim rodzicom) pewna trudna, całkowicie losowa sytuacja. Jest ona mocno związana z branżą, w której pracuje wspomniany chłopak. Wielu wspólnych znajomych namawia mnie do kontaktu z nim, mówiąc, że bardzo pomagał im w podobnych sprawach. Mam jednak wątpliwości czy powinnam się do niego odzywać. Szczególnie, że przez długi czas nie mieliśmy żadnego kontaktu, a teraz przyszłabym od razu z problemem. Ciężko nie odnieść wrażenia, że chcę go wykorzystać - a naprawdę nie chciałabym żeby tak o mnie pomyślał. Jak myślicie jak to rozegrać?
#rozowepaski
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Jailer
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: Klasyka XD
Nie wirze tez nic nagannego czy dziwnego z jej perspektywy w takim zwracaniu się - wolałbym powierzyć swoje sprawy komuś o kim wiem że jest inteligentny i kompetentny niż niż komuś k kim takie przekonanie muszę budować na bazie opinii z neta.
Już też nie bądźcie
@Niemamwiedzy: ale po co? Kiedy jest taki ladunek emocjonalny?
Masz rację, dla części wykonawców to jest problem nie do przeskoczenia. Domyślasz się z którą częścią współpracuje?
To naprawdę jest proste jak drut. Nie musisz być programista15cm, umieć napisac crawler, który sciagnie Ci wszystkie maile / numery telefonów wykonawców
Z pewnością dalej podczas pracy przy projekcie, podczas problemow, bo zawsze są jakieś problemy do rozwiązania... Na pewno wtedy postawa będzie bardziej profesjonalna XDD
I właśnie często po opiniach w necie już widać (po odpowiedziach), jak ktoś radzi sobie z rozwiązywaniem problemów. Czy reaguje impulsywnie, czy jest warchołem...
@Niemamwiedzy: to chyba tym bardziej powinno być bardzo dużo referencji czy portfolio do pokazania lub chociaż omówienia?