Aktywne Wpisy

daeun +140
Byłem dzis z kobitą w Lidlu, zabrałem butelki które przez miesiac odkladalem w garażu. Całe dwa, duże czarne worki o pojemnosci 120L, praktycznie pełny bagażnik w turasie e46.
Zgadnijcie ile odzyskałem? całe 12,20 PLN, a 1/5 jeszcze przywiozlem z powrotem do domu bo albo były za cieżkie (troszke lodu w środku), albo cos tam innego sie mu nie podobało i butelke zwracało. xD
Straciłem prawie 30 minut, u----------m sie cały i śmierdze. Dobrze że
Zgadnijcie ile odzyskałem? całe 12,20 PLN, a 1/5 jeszcze przywiozlem z powrotem do domu bo albo były za cieżkie (troszke lodu w środku), albo cos tam innego sie mu nie podobało i butelke zwracało. xD
Straciłem prawie 30 minut, u----------m sie cały i śmierdze. Dobrze że
źródło: 1000054939
Pobierz
Vegasik69 +100
źródło: 1000017450
Pobierz




Z czego wynika w Polsce ten cyrk z podwyżkami w #it #programowanie ? Rok temu zostałem przyjęty do firmy na juniora. Dostałem umowę o dzieło bez gwarancji godzin. Za 160h dostawałem ok. 5k na rękę, ale takich miesięcy, że faktycznie miałem 160h był w ciągu roku jeden, a zdażało się że miałem po 30-40h. Głównie naprawiałem apki po pseudo seniorach, którzy całe życie klepią monolity z jedną i tą samą bazą danych, oczywiście bez testów, dokumentami, a taski były przekazywane na gębę. Klienci zgłaszali, że teraz te aplikacje działają lepiej i widać, że pracuje przy nich dedykowany „zespół” xD W międzyczasie klepałem PoCe dla siebie, które im pokazywałem, żeby ogarnęli jak można prościej i pewniej klepać apki. Wzorce projektowe od Marka Richardsa, Docker, Kafka, RabbitMQ, Redisy do cachowania i Event Streamingu, Mongo, Influx, testy itd.
No i w końcu mam zostać architektem jednej z aplikacji dla ich największego klienta. Spoko opcja…
Tylko dziady nie chcą mi dać ani stałej umowy, ani gwarancji godzin, ani podwyżki.
Przecież to jest jasne, że wypierdziele z tej roboty przy pierwszej okazji, to jest coś niejasnego dla pracodawców?
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
Nie, rozmawiałem z szefostwem już kilkukrotnie i mówią, że „jeszcze za wcześnie”.
Dzisiaj mam rozmowę rekrutacyjną z innym pracodawcą.
Po prostu boli mnie, że wysiłek i próba poprawienia czegokolwiek w firmie nie jest
odważny jesteś ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
@mirko_anonim: nie zrozumiales. Caly czas jestes w ich "ramie". Oni caly czas mowia jak to bedzie wygladalo.
Czemu nie postawisz granic? Nie zbierzesz wszystkiego do kupy i wytlumaczysz im jakie beda mialy konsekwencje ich
@mirko_anonim: i to jest dalej konsekwencja frajerstwa. Nie mysl o tym, zeby w pracy Cie ktos docenial.
TY SAM WYCENIAJ SIEBIE I ZADAJ ZAPLATY.
Doceniac do CIe mogli w podstawowce
Nie mam okresu wypowiedzenia, mogę odejść z dnia na dzień. Kwestia tego, że z takimi zarobkami mogłem odłożyć kwotę, która pozwoli mi przebiedować najwyżej 6-8 miesięcy. Stawiam warunki, dałem radę wyperswadować im, że nie zrobią tego tak jak myślą, że zrobią i projekt jest znacznie bardziej skomplikowany, ale w tym wpisie chodzi mi o to, że patologią jest taka niechęć i odciąganie podnoszenia wynagrodzenia, bez podnoszenia bata
@mirko_anonim: a jakiego bata podnosiles wczesniej? jakie granice stawiales?
@mirko_anonim: ja tam Ci wierze, masz po prostu wiedze projektowa i 5 czy 10 lat expa w tej kwestii zmienia
@mirko_anonim: Zrobi to pierwszy lepszy junior za 5k na b2b