Trochę pierwszych razy - pierwsza wyprawa z noclegiem, pierwszy raz rowerem za granicą i wpadła nawet życiówka :D
Najpierw Warszawa - Częstochowa, a drugiego dnia do Bohumina. Dla chłopa z płaskopolski śląskie pagórki są szokiem, trzeba trenować. Widać, że forma powoli rośnie, bo faktycznie dojechałem, ale drugiego dnia obudziłem się z mega kacem xD Na szczęście jak wjechała kawa i dobre śniadanko to się normalnie jechało
Max square: 15x15 Max cluster: 436 (+1) Total tiles: 1657 (+297)
@Poemat: 100% asfalty, czasem o różnej jakości, najgorszy był chyba na początku łódzkiego. W większości boczne drogi, ale nie zawsze - na przykład większy ruch był jak jechałem jakieś 25km krajówką przed Radomskiem i chwilę już bezpośrednio przed Częstochową
Trochę pierwszych razy - pierwsza wyprawa z noclegiem, pierwszy raz rowerem za granicą i wpadła nawet życiówka :D
Najpierw Warszawa - Częstochowa, a drugiego dnia do Bohumina. Dla chłopa z płaskopolski śląskie pagórki są szokiem, trzeba trenować. Widać, że forma powoli rośnie, bo faktycznie dojechałem, ale drugiego dnia obudziłem się z mega kacem xD Na szczęście jak wjechała kawa i dobre śniadanko to się normalnie jechało
Max square: 15x15
Max cluster: 436 (+1)
Total tiles: 1657 (+297)
#rowerowyrownik #kwadraty
Skrypt | Statystyki
źródło: PXL_20230528_182617053
Pobierz