@i-marszi: Nie poczuwam się na tyle kompetentny by dawać Ci porady treningowe, ale troszkę powiem o moim przypadku.
W kwietniu z testu 20' wyszlo mi 308w co daje u mnie 4.8w/kg. Uważam nieskromnie, że całkiem nieźle jak na moje możliwości treningowe.
Ale każdy medal ma dwie strony, a kolarstwo wiele obliczy. Poprawiłem ftp, ale inne cechy jak sprint, beztlen czy wytrzymałość u mnie leżą. 2h srednim tempem jeszcze spoko, potem robi
@i-marszi: Niestety @Poemat ma 100% racji. Skoro tak bardzo zależy Ci na 4wkg to robisz za dużo taczania, a za mało trenowania, a i tak jesteś zmęczony.
W kwietniu z testu 20' wyszlo mi 308w co daje u mnie 4.8w/kg. Uważam nieskromnie, że całkiem nieźle jak na moje możliwości treningowe.
Ale każdy medal ma dwie strony, a kolarstwo wiele obliczy. Poprawiłem ftp, ale inne cechy jak sprint, beztlen czy wytrzymałość u mnie leżą. 2h srednim tempem jeszcze spoko, potem robi
GO TO JIM
@dablju_:
Bym się musiał ostro głodzić :( Szczupły nie jestem, ale tłuszczu jakoś dużo nie mam.
Wywal cały bieżący tydzień, popracuj na progu FTP, rób 95/105%, 100/120/100, jakiś narastający 92/100/106, trochę SS,
Zmniejsz koniecznie objętość - to cię męczy, dlatego cię bolą