Wpis z mikrobloga

@Kek11: teraz wyobraźcie sobie, że Atora żona gdzieś pracuje i po takim wpisie musi iść do pracy, co więcej na śniadanku i kawusi już wie, że pracownicy szeptaja o jej pier...ym mężu. Szczerze współczuję hipotetyczne mu dziecku Atora, że będzie musiało zderzyć się z wyśmiewaniem choroby psychicznej jej/jego ojca jak jeszcze trochę podrośnie i będzie w wieku gimbazjalnym, tragedia.

PS. Nie wiem jak bym się zmóżdżał to nie rozumiem za
  • Odpowiedz