Wpis z mikrobloga

@R_O_T_T_E_N: Kilka lat temu w święta robiliśmy sobie z moim niebieskim, mamą i jej chłopakiem maraton LoTRa - po jednym filmie na wigilię, 1 i 2 dzień świąt. Bardzo miło wspominam te święta, zajadanie się pierogami i bigosem do bitwy o Helmowy Jar 10/10 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@R_O_T_T_E_N: U mnie w domu jest odwrotnie, ja mogę LOTR oglądać co dwa miesiące od nowa, a mój niebieski się krzywi i marudzi, ze zaś to gowno


@rudyba: No to u mnie podobnie, moja różowa może oglądać wszystko, a ja jak mam obejrzeć jakieś fantasy to mnie krew zalewa i nie mogę się przełamać żeby w końcu obejrzeć te Gwiezdne Wojny, Władcę Pierścieni, Avatara czy inne milion części
  • Odpowiedz