Wpis z mikrobloga

No to tak. Mój pogląd wyraziłem na podstawie kilku dni zapoznawania się z angularem. Biorąc pod uwagę, że do tej pory miałem do czynienia tylko z jQuery to zrobił na mnie ogromne wrażenie prostotą tworzenia dynamicznych interfejsów.

W związku z komentarzem @nvll postanowiłem jednak poszukać informacji o EmberJS i skonfrontować to z Angularem (a najlepiej znaleźć kogoś kto już to zrobił). Nie poświęciłem temu jakichś ogromnych ilości czasu ale znalazłem to: http://eviltrout.com/2013/06/15/ember-vs-angular.html

Pan
  • Odpowiedz
@moriturius: Tyle, że tam autor w paru przypadkach źle stosuje Angulara. Co do dirty checking to istnieje szansa, że w ECMAScript 6 będą obserwatrzy, a wtedy z O(n) będziemy mieli O(1).

Co do SPA i projektów na "wielką skalę" to jest o tym fajny artykuł tutaj: http://briantford.com/blog/huuuuuge-angular-apps.html

Ja jestem raczej za Angularem z powodu czysto estetyczno-ideologicznego. Znacznie bardziej podoba mi się podejście declarative HTML zastosowane w Angularze niż Handlebars w Ember.js. Dodatkowo
  • Odpowiedz