Aktywne Wpisy

Torian +147

abvq +3
#p0lka Byłem na randce z dziewczyną, która zaprosiła mnie do siebie do domu, gdzie razem wypiliśmy wino. Trzymała nogi na moich kolanach, ale nie dała mi się pocałować, , bo rzekomo pierwsza randka to za wcześnie na takie rzeczy.
Zaczęliśmy planować drugą randkę. Okazało się, że mamy razem 3 dni wolnego pod rząd. Zaproponowałem jej pójście do baru na drinka, na co ona napisała, że nie ma zamiaru iść na
Zaczęliśmy planować drugą randkę. Okazało się, że mamy razem 3 dni wolnego pod rząd. Zaproponowałem jej pójście do baru na drinka, na co ona napisała, że nie ma zamiaru iść na





źródło: comment_1668917131nh4rBJtzMJxLiA09iw9j06.jpg
Pobierz@Usmiech_Niebios: Z punktu widzenia pracodawcy? No tak, lepiej żebym nie wiedział. Wtedy bym był zadowolony z tysiaka i nara. A tak to mnie to dobijało i szybko zmieniłem pracę. Z mojego punktu widzenia dobrze, ze wiedziałem, ale każda firma patrzy pod siebie, a nie pod jakiegoś jednego człowieka.
Czy stoisz po stronie pracodawcy czy pracownika w takim razie?
Miałbyś wówczas za mało pieniędzy by szukać innej pracy i musiałbyś się starać.
Awantury i chaos zminimalizowane.