@mitchumi: jak mnie policjant zapyta co zamówiłem w smażalni to od razu powiem, że frytki z rybą. Paragon też pokażę ( ͡°͜ʖ͡°) z rybom, tak? #pdk Rozróżniajmy sytuacje gdzie jakiś narwany gość chodzi po drodze od takich gdy policja cię będzie pytać o dowód osobisty gdy siedzisz w dzień na ławce i pijesz oranżadę
@szuleer: problem jest taki, co też pokazuje na naszym ryneczku pan o pseudonimie "audytor", że policja teraz już sobie pozwala na przekraczanie uprawnień, do których nie ma praw lub nagina względem swojego widzimisię. Dziś to jest tylko wylegitymowanie, a jutro lub pojutrze, takimi małymi kroczkami, wrócimy do czasów lat '90 lub do stanu jak to ma miejsce w Rosji, gdzie obywatel boi się natrafić w ogóle na policjanta, bo to
@HerlockSholmes: W USA dopóki media nie podchwycą to z Policją idą wały dużo potężniejsze jak w Polsce i na sucho uchodzi im dużo więcej.A ewentualne kary w tych kilku promilach przypadków i tak płaci podatnik, nie policjant.
A ewentualne kary w tych kilku promilach przypadków i tak płaci podatnik, nie policjant.
Nie prawda, bardzo czesto placi policjant, a nawet nie jak on prywatnie to kara jest oplacana z policyjnego funduszu emerytalnego/ubezpieczeniowego. Ile to juz bylo spraw gdzie komisariaty bankrutowaly przez kary nalozone na psiarzy.
@mamajasia12: Różnica jest taka, że w USA dostanie za głupotę milicjantów pokazne odszkodowanie, a w KL Polin nagrania z kamer by zniknęły, a zatrzymany zotałby pobity na komendzie
I dostał zarzut znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza
Komentarz usunięty przez moderatora
Komentarz usunięty przez moderatora
Otwórz drzwi o 6 bo pan milicjant chce zobaczyć co masz w mieszkaniu. A to, że nie ma nakazu, to nic, wpuść go bo to skróci spotkanie.
@szuleer: ooo mamy poddańca
Rozróżniajmy sytuacje gdzie jakiś narwany gość chodzi po drodze od takich gdy policja cię będzie pytać o dowód osobisty gdy siedzisz w dzień na ławce i pijesz oranżadę
No i oczywiście nie popieram tej policjantki i
W USA dopóki media nie podchwycą to z Policją idą wały dużo potężniejsze jak w Polsce i na sucho uchodzi im dużo więcej.A ewentualne kary w tych kilku promilach przypadków i tak płaci podatnik, nie policjant.
USA - najbogatszy kraj trzeciego świata. Kraj dziwolągów, creepów i debili.
Zaciśnij zęby na poduszce, to skróci spotkanie. xD
Nie prawda, bardzo czesto placi policjant, a nawet nie jak on prywatnie to kara jest oplacana z policyjnego funduszu emerytalnego/ubezpieczeniowego. Ile to juz bylo spraw gdzie komisariaty bankrutowaly przez kary nalozone na psiarzy.
I dostał zarzut znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariusza