Wpis z mikrobloga

  • 2
@Ko_Otu grałem ale nawet nie skończyłem, szczerze to taki silent Hill czy alien isolation był o niebo lepszy pod każdym wzgledem
  • Odpowiedz
  • 1
@labla >grałem ale nawet nie skończyłem

Aha, czyli dużo wiesz. Amnesia rozkręca się na maxa w katakumbach dopiero, mało znam ludzi co to skończyło
  • Odpowiedz
  • 1
@Ko_Otu tak tak, uwielbiam takie p---------e że coś tam się rozkręca od połowy

Jak mnie gra jakoś specjalnie nie wciągnie przez parę h to wybacz, nie będę na siłę męczył bo nie wierzę w 'rozkręcanie się od jakiegoś tam momentu'
  • Odpowiedz
  • 0
@PonuryZielarz do tego co chwilę głosy jakby potwór był za tobą a tam nic nie ma. Tam straszna jest świadomość tego potwora a nie sama jego obecność. Do tego schemat zmęczenia psychicznego od siedzenia w ciemności. Lamp mało, a im więcej siedzisz w cieniu tym większe jazdy masz na bani.
  • Odpowiedz
@wyjechany: @deloren: Tak jak kolega- polecam Lost Souls w Krakowie. Takie coś Cię spotyka w kilku miejscach. Zabawa jest względnie bezpieczna, a po przejściu euforia.
Btw, Panowie z filmiku to trochę przesadzają, my byliśmy na double date i dziewczyny mniej o----------y niż oni xD
  • Odpowiedz