@potatowitheyes grając w horrory siedzisz przed kompem i też nie powinieneś się bać, a grając w taka amnesie można się posrac :) W Bydgoszczy jest takie coś że straszą cie w piwnicy też w ala escaperomie, kumple był i mówi że jak masz słabe serce to lepiej nie iść xd
@cheeseandonion: ja nie kumam, może dlatego że nigdy w takiej zabawie nie uczestniczyłem, czemu oni się boją? Przecież jak idziesz do takiego domu strachu, to wiesz, że cię będą straszyć. I jak masz tego świadomość, to powinieneś wiedzieć, że ten "potwór", który przed tobą stoi, to przebrany aktor i krzywdy ci nie zrobi.
@cheeseandonion: W Polsce też jest taki dom strachów w Krakowie - Lost Souls Alley. Byłem na podstawowym poziomie z dziewczyną, dla mnie petarda a ona wyszła po 3 minutach. Zależy jak kto lubi adrenalinę i jak się wczuje. Ja się cały czas śmiałem.
@wyjechany: czasem masz opcję wyboru jak bardzo może Cię obsługa "poszturchać" Większą immersja, a mi na przykład nie przeszkadzałoby walnięcie paralizatorem ¯\_(ツ)_/¯
@potatowitheyes: Tak jak napisał @potatowitheyes, to że masz świadomość gry dużo nie zmienia. Byłem we wspomnianym wyżej Lost Souls Alley w Krakowie i naprawdę poziom immersji jest świetny. Po prostu czujesz się jakbyś był w horrorze. Na poziomie, na którym ja byłem nie ma rażenia prądem ale na wyższych już podobno tak i do tego w trakcie gry porywają jedną osobę z ekipy i musisz wtedy samodzielnie działać.
@Ko_Otu: aż nabrałem ochoty się wybrać do takiego miejsca, bo może faktycznie kozaczę przez neta, a w rzeczywistości może będę piszczał ze strachu jak kolesie z filmiku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@potatowitheyes: Czasem warto samemu się nakręcić i nakręcać grono nawzajem. Wiadomo, można iść ze świadomością że nic Ci się nie stanie i sobie przejść przez taki dom strachów ale gdzie tu zabawa? Lepiej nakręcać towarzystwo i się dobrze bawić.
@ThisMorison też byłem w tym domu strachu. Byliśmy we 3, po minucie zostało nas tylko dwóch bo jednego ziomka w------i za to, że jebnął odruchowo pierwszemu potworkowi ¯_(ツ)_/¯
@Klim4s: Poszedłbym jeszcze raz ale z ekipą kumpli bo jak się okazało my byliśmy we dwoje z dziewczyną i jeszcze trzy dziewczynki ok. 14 roku życia więc jak moja się poddała to tamte trzymały się mnie za ręce i chodziły jak cień przez godzinę xD
Przecież jak idziesz do takiego domu strachu, to wiesz, że cię będą straszyć. I jak masz tego świadomość, to powinieneś wiedzieć, że ten "potwór", który przed tobą stoi, to przebrany aktor i krzywdy ci nie zrobi.
@potatowitheyes: tak możnaby pomyśleć, ale sam po wizycie w Lost Souls Alley mogę Ci powiedzieć, że ta świadomość nie ma zadnego znaczenia i adrenalina skacze w kosmos:)
W Bydgoszczy jest takie coś że straszą cie w piwnicy też w ala escaperomie, kumple był i mówi że jak masz słabe serce to lepiej nie iść xd
@wyjechany: czasem masz opcję wyboru jak bardzo może Cię obsługa "poszturchać" Większą immersja, a mi na przykład nie przeszkadzałoby walnięcie paralizatorem ¯\_(ツ)_/¯
@potatowitheyes: tak możnaby pomyśleć, ale sam po wizycie w Lost Souls Alley mogę Ci powiedzieć, że ta świadomość nie ma zadnego znaczenia i adrenalina skacze w kosmos:)