Wpis z mikrobloga

@michalis: Szkoda. Nie prezentowała muzyki w moim guście ale dobrze, że było miejsce na takie rzeczy w 357. Mam wrażenie, że to radio rezygnując z takich audycji jak te prowadzone przez Malinowską idzie coraz bardziej w kierunku muzycznej nijakości.
Siłą Trójki były właśnie muzyczne audycje autorskie. W jakiej innej stacji mógł grać swoje wampiryczne smuty Beksiński? Gdzie indziej prezentowano reggae w takiej formie w jakiej robił to Gołaszewski w Trójce
  • Odpowiedz