
https://czosnek.bandcamp.com/track/pod-wulkanem
#alkoholizm #punk
słowa nie wypowiedziane
skręcone grymasem obrazy
ogień w bebechach nad ranem
to moja codzienność pod wulkanem
azyl od udziału w zbrodniach trzeźwości
zasłona przed widokiem piekła normalności
droga wyjścia z labiryntu szczurów
i zmienianych pod dyktando mundurów
myśli zmasakrowane
rozmyte wspomnienia
ogień w duszy nad ranem
to moja codzienność pod wulkanem
nie chcę pomocy nie pragnę przebaczenia
znalazłem swój raj nie szukam oświecenia
ucieczka ze świata znaczących spojrzeń
obojętności w masce współczucia
nieruchome gesty
majaczące cienie
czerwone plamy na ryju nad ranem
to moja codzienność pod wulkanem
spotkamy się pod wulkanem
#alkoholizm #punk
słowa nie wypowiedziane
skręcone grymasem obrazy
ogień w bebechach nad ranem
to moja codzienność pod wulkanem
azyl od udziału w zbrodniach trzeźwości
zasłona przed widokiem piekła normalności
droga wyjścia z labiryntu szczurów
i zmienianych pod dyktando mundurów
myśli zmasakrowane
rozmyte wspomnienia
ogień w duszy nad ranem
to moja codzienność pod wulkanem
nie chcę pomocy nie pragnę przebaczenia
znalazłem swój raj nie szukam oświecenia
ucieczka ze świata znaczących spojrzeń
obojętności w masce współczucia
nieruchome gesty
majaczące cienie
czerwone plamy na ryju nad ranem
to moja codzienność pod wulkanem
spotkamy się pod wulkanem
- Najlepsze
- Wszystkie komentarze

konto usunięte
@plemo: o ile pamiętam wrzucałeś wcześniej hercklekot, szanuję!

plemo Autor
@Clark_Nova: tak było






