Wpis z mikrobloga

Moje top 25:
16.Australia
https://youtu.be/wosfFz2FJPU
Piosenka zupełnie do mnie nie trafia. Mam wrażenie, że jest zbyt przedramatyzowana, a tekst jest zbyt prosty żeby to nie wyglądało trochę karykaturalnie. Na żywo jednak wypadło to zupełnie przyzwoicie, stąd nienajgorsze miejsce. To jest odwrotna sytuacja niż w większości przypadków, bo tu akurat wersja live jest dużo lepsza niż studyjna, gdzie tamta mam wrażenie była bardzo płytka.
#eurowizja #australia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wypopkowicz: U mnie nadal w top10, zdecydowanie najlepszy wokalista w tym roku, ta sama liga co Gjon ( ʖ̯) do tego bardzo osobista piosenka, występ mocno teatralny i przesadzony, co może budzić pewien dysonans.
  • Odpowiedz
@holka-kofolka: do samego występu ani pomysłu na niego nie mam zbyt wiele zastrzeżeń. Jedyne co mi sie nie spodobało to ta piosenka, ale że Sheldon dobrym wokalistą jest i ewidentnie nią żyje, to mocno zapunktował w tym przypadku. Niektórzy mieli podobnej jakości piosenki, a nie potrafili tego tak dobrze przekazać. Np Malta, mam wrażenie że w tym roku nie mieli jakoś dużo gorszej piosenki od Australii, a Emma potrafi śpiewać.
  • Odpowiedz
@Wypopkowicz: według mnie była zbyt dosłowna, wiem, że opisuje w nich swoje własne doświadczenia i odczucia, ale przez to, że jest tak mocno z nim związana, utrudnia to utożsamienie się z nią szerszej publiczności. Ciężko wyobrazić sobie, żeby ludzie nucili ją sobie albo by wykonywał ją ktoś inny.
  • Odpowiedz