@wolfKida: naprawdę są "faceci" którzy w to wierzą czy to tylko takie memowe pitolenie, jak np że każdy gracz nie rucha? Poważnie pytam bo chyba już nie nadążam za światem xD
@Szczupix37: Z jakiegoś powodu ludzie hejtują pary które na związek patrzą inaczej niż przyjęło. Jest w tym wiele hipokryzji, bo np. ślub dwojga ludzi którzy poznali się na imprezie i dziewczyna zaszła tej nocy w ciążę jest uznawany za moralny i przyjęcie "odpowiedzialności" mimo iż dwoje nie znających się ludzi bierze ślub "z rozsądku." Z drugiej strony za niemoralne uznaje się brak wyłączności i zgodę na np.
Z drugiej strony co komu do tego jak ludzie żyją i co uważają za stosowne a co nie?
@Phyrexia: Gdybyśmy rozmawiali o konkretnych osobach i je obgadywali za ich decyzje, to mógłby być problem. Ogólna krytyczna (lub nie) ocena różnych postaw i dyskusja nad tym do czego prowadzą wydaje się raczej koszerna.
@zwyklyczlek: Co jest szkodliwego w poliamorii i dla kogo? Uważasz, że lepiej jest trwać w nieudanym związku w którym czegoś brakuje niż uczynić go udanym poprzez wypełnienie tych braków za obopólną zgodą?
Ogólna krytyczna (lub nie) ocena różnych postaw i dyskusja nad tym do czego prowadzą
@Howard_Roark: A do czego prowadzą? Jeśli para była nieszczęśliwa a teraz jest bo związek został uzupełniony o coś czego w nim brakowało, czy jest to Twoim zdaniem coś negatywnego?
@Phyrexia: Chyba Ci sens mojego posta przeleciał nad głową, dziewczyno. Spróbuj jeszcze raz przeczytać. Nie zająłem stanowiska w dyskusji, którą tutaj próbujesz wywołać.
Jednocześnie porównałeś ją do rzeczy szkodliwych, cytuję:
@Phyrexia: Nie porównał tylko wskazał, że zgodnie z logiką "co komu do tego" - każdy może robić co chce i nie ma o czym dyskutować, a problem z nią najjaskrawiej widać na negatywnych przykładach.
źródło: comment_1652773469I82bT1i0L2GSRyhqZOs4ed.jpg
Pobierz@Szczupix37: Z jakiegoś powodu ludzie hejtują pary które na związek patrzą inaczej niż przyjęło. Jest w tym wiele hipokryzji, bo np. ślub dwojga ludzi którzy poznali się na imprezie i dziewczyna zaszła tej nocy w ciążę jest uznawany za moralny i przyjęcie "odpowiedzialności" mimo iż dwoje nie znających się ludzi bierze ślub "z rozsądku." Z drugiej strony za niemoralne uznaje się brak wyłączności i zgodę na np.
@Phyrexia: Gdybyśmy rozmawiali o konkretnych osobach i je obgadywali za ich decyzje, to mógłby być problem. Ogólna krytyczna (lub nie) ocena różnych postaw i dyskusja nad tym do czego prowadzą wydaje się raczej koszerna.
@zwyklyczlek: Co jest szkodliwego w poliamorii i dla kogo? Uważasz, że lepiej jest trwać w nieudanym związku w którym czegoś brakuje niż uczynić go udanym poprzez wypełnienie tych braków za obopólną zgodą?
@Howard_Roark: A do czego prowadzą? Jeśli para była nieszczęśliwa a teraz jest bo związek został uzupełniony o coś czego w nim brakowało, czy jest to Twoim zdaniem coś negatywnego?
@Phyrexia: Chyba Ci sens mojego posta przeleciał nad głową, dziewczyno. Spróbuj jeszcze raz przeczytać. Nie zająłem stanowiska w dyskusji, którą tutaj próbujesz wywołać.
@Howard_Roark: Więc w jakim celu się wypowiadasz?
Ja tam nic nie pisałem o szkodliwości poliamorii (właśnie wygooglowałem co to) oraz o tym co zrobić gdy związek jest nie udany XD
Nie odnosisz się do sensu mojej wypowiedzi a dodajesz do niej 3 nowe XD
@zwyklyczlek: Koleżanka @Phyrexia po prostu jest ofiarą analfabetyzmu wtórnego.
@Phyrexia: Nie porównał tylko wskazał, że zgodnie z logiką "co komu do tego" - każdy może robić co chce i nie ma o czym dyskutować, a problem z nią najjaskrawiej widać na negatywnych przykładach.