Wpis z mikrobloga

@motoinzyniere: @Serylek: do roboty by się wziął a nie. Zatrudniać człowieka jak mu się nie chce robić.

Szacun w ogóle że powiedziała prawdę. Zamiast tego mogła udać głupa (anglika) i powiedzieć że "w sumie to nie pasujesz do zespołu bla bla bla" albo jakieś inne bzdety ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@sorek: zerknąłem na artykuł. Został zatrudniony bo ma dysleksję (ale w oparciu o wyobrażenia osoby zatrudniającej, nikt nie zapytał go w czym ma trudności i jak można mu pomóc w środowisku pracy), wypytywał o finansowanie podniesienia kwalifikacji i był regularnie zlewany (zero odpowiedzi), a do tego beszczelny chciał ustalić cele na rok z przełożoną.
To nie była szczerość, to było buractwo, dlatego dostał odszkodowanie za dyskryminację że względu na niepełnosprawność
  • Odpowiedz