@HFL-przed-30: Jeśli dobrze zrozumiałem bo mogłem źle zrozumieć - ty z tą swoją obecną jesteś rok i już chodzisz na terapię dla par? W dodatku sam spodziewasz się że to się rozleci?
Jeśli dobrze zrozumiałem bo mogłem źle zrozumieć - ty z tą swoją obecną jesteś rok i już chodzisz na terapię dla par? W dodatku sam spodziewasz się że to się rozleci?
@LateNever: A to jest bardziej chora historia od tej, tylko relacja kumpla z kumpelą z boku jest śmieszna, bo to taki desperacki friendzone, moja historia z moją aktualną, to akurat tragikomedia z naciskiem na tragi. A jesteśmy ze sobą
A tak szczerze - po co z nią w ogóle jesteś? W sensie nie masz wyboru, lubisz ją bo jest p------a czy jak?
@LateNever: Nie mam wyboru, nie wiem czy to uzależnienie, jakaś psychocza czy coś. Z nikim innym nie potrafię być. Ja też w sumie nadaję się na ciekawy kejs psychiatryczny, dużym problemem w relacjach z kobietami jest to, że byłem leniwym, spasionym piwniczakiem z tyle hajsu, co dali
@HFL-przed-30: dobra, ale taguj #bluepill a nie #blackpill bo twoje treści nie mają nic wspólnego z czarną pigułką. Zjeb to zjeb, żadnego blackpilla ani turbopilla to nie obchodzi
@bulbulator90: Jutro idziemy na terapię. Wczoraj właśnie byłem z nią i jej przyjaciółką na piwie, stąd się o historii dowiedziałem
Wywalanie brudów przed psychologiem?
Żebyś się czasem od specjalisty nie dowiedział, że to wszystko Twoja wina. I ze to Ty musisz się zmienić, bo jesteś mężczyzna ( ͡º ͜ʖ͡º)
@bulbulator90: Długo szukałem mężczyzny ( ͡° ͜ʖ ͡°)
"Męża wyśmiej Muzo, jaj pozbawionego,
Co startował do koleżanki z pracy,.."
Jak rozumiem wszyscy aktorzy są po 30?
@LateNever: Przed 30, ale dość blisko. Postacie pierwszoplanowe obie są już po zaręczynach, u bohaterki skończyły się zerwaniem, u bohatera rozwodem.
@LateNever: A to jest bardziej chora historia od tej, tylko relacja kumpla z kumpelą z boku jest śmieszna, bo to taki desperacki friendzone, moja historia z moją aktualną, to akurat tragikomedia z naciskiem na tragi. A jesteśmy ze sobą
@LateNever: Nie mam wyboru, nie wiem czy to uzależnienie, jakaś psychocza czy coś. Z nikim innym nie potrafię być.
Ja też w sumie nadaję się na ciekawy kejs psychiatryczny, dużym problemem w relacjach z kobietami jest to, że byłem leniwym, spasionym piwniczakiem z tyle hajsu, co dali