Wpis z mikrobloga

@Komisarz_Ryba: to jest chyba domena "pandemicznych płyt". Zespoły robią coś trochę na pół gwizdka, bo w zasadzie niczego innego nie mogą. I tak dobrze, że to nie płyta z samymi coverami :D
  • Odpowiedz
@Cohonez: wiadomix - covery oby nigdy. Ja dopiero 3 miechy temu zapoznałem się z Zapałką (single znałem wcześniej) mimo, że Rammstein słucham od Reise, Reise, więc dla mnie ona jest świeża. Jestem przyzwyczajony do długiego czekania. Mam nadzieję, że Zeit, to "falstart"
  • Odpowiedz