@Zoyav: zawsze raka dostaje jak widzę te tabliczki... O co tu ma chodzić?! To jest chwalenie się, że się ma bombelka, czy znak żeby w razie wypadku w to auto nie p-----------ć?
@defoxe: zaden rak. to akurat oznaka myslenia o innych kierowcach. ostrzezenie, ze jedzie sie wolno i bardzo ostroznie. jak cos takiego widzisz to wyprzedzaj.
@Zoyav @comfyStefan @Catmmando Ale o ile "dziecko w aucie" może mieć jeszcze jakieś uzasadnienie jak wyżej, to dawanie imienia jest raczej bezcelowe. Może tylko w skrajnych sytuacjach ułatwić robotę porywaczowi.
@defoxe: też zawsze kisłem z tego ale w sumie jak tak pomyślałem to może chodzi o ogólne przypominanie że samochodami jeżdżą ludzie z rodzinami. Niektórzy "mistrzowie kierownicy" traktują inne samochody w ruchu jak przeszkody albo rywali zamiast jak puszki w których inni ludzie chcą spokojnie dojechać do celu. Jeśli to ma w jakikolwiek sposób przyczynić się do zmniejszenia z-----------a to w sumie spoko
@defoxe: Na miejscu policjanta, który zatrzymuje takie auto do kontroli bym podchodził do kierowcy i mówił imię z tej tabliczki, np. "Dzień dobry panie Oskarze", nawet jakby baba prowadziła. Może by się zreflektowali.
zawsze raka dostaje jak widzę te tabliczki... O co tu ma chodzić?! To jest chwalenie się, że się ma bombelka, czy znak żeby w razie wypadku w to auto nie p-----------ć?
@defoxe: moim zdaniem @lucidwires bardzo dobrze wyjaśnił temat. Niektórzy chcą spokojnie dojechać z dziećmi. Jest szansa, że mistrz kierownicy jak będzie siedział na zderzaku to przynajmniej nie będzie trąbił czy migał światłami. Spotkałem się też z tym, że
którzy używają tych naklejek jadą dużo poniżej limitu prędkości, np jadą 60 zamiast 90, taka naklejka pewnie może powiedzieć, że pospieszanie takiej osoby niewiele da.
@wioslarz-umyslow: posiadanie dziecka implikuje wolną jazdę na autostradzie. Niby też to zauważyłem ale dlaczego tak się
posiadanie dziecka implikuje wolną jazdę na autostradzie. Niby też to zauważyłem ale dlaczego tak się dzieje nie wiem. Mam wątpliwości, czy jadąc 60km/h jest się bezpieczniejszym od tego co jedzie 100km/h. Zwykle na takiego spokojnie jadącego wpada jakiś idiota jadący 200km/h i rodzina ginie.
źródło: comment_1646636958ehfeQEOO0mN1xEPQf40c7E.jpg
Pobierzźródło: comment_1646640190I7vuFhsbTKL2iwqndtEUh4.jpg
Pobierz@comfyStefan
@Catmmando Ale o ile "dziecko w aucie" może mieć jeszcze jakieś uzasadnienie jak wyżej, to dawanie imienia jest raczej bezcelowe. Może tylko w skrajnych sytuacjach ułatwić robotę porywaczowi.
@Catmmando: no tak, bo karteczka za szybą trudniejsza do przeoczenia...
@defoxe: moim zdaniem @lucidwires bardzo dobrze wyjaśnił temat. Niektórzy chcą spokojnie dojechać z dziećmi. Jest szansa, że mistrz kierownicy jak będzie siedział na zderzaku to przynajmniej nie będzie trąbił czy migał światłami. Spotkałem się też z tym, że
@wioslarz-umyslow: no żartujesz chyba ( ͡- ͜ʖ ͡°)
@wioslarz-umyslow: posiadanie dziecka implikuje wolną jazdę na autostradzie. Niby też to zauważyłem ale dlaczego tak się
@defoxe: nie zabieraj nadziei.
@defoxe: Jak masz dziecko z tyłu w foteliku, to