Daphne Byrne czytało mi się przyjemnie. Na potknięcia fabularne zwróciłem uwagę, dopiero gdy zacząłem analizować wydarzenia w komiksie. Sama lektura dostarczyła mi wystarczająco dużo radości, żebym mógł określić tytuł średniakiem. Jednocześnie muszę przyznać, że tom ten jest w mojej opinii najsłabszym z całej serii Hill House i szkoda, że scenarzystka nie wykorzystała pełni potencjału kryjącego się w poruszanej przez nią tematyce. Recenzja komiksu Daphne Byrne #komiks #komiksy #nerdheim
Daphne Byrne czytało mi się przyjemnie. Na potknięcia fabularne zwróciłem uwagę, dopiero gdy zacząłem analizować wydarzenia w komiksie. Sama lektura dostarczyła mi wystarczająco dużo radości, żebym mógł określić tytuł średniakiem. Jednocześnie muszę przyznać, że tom ten jest w mojej opinii najsłabszym z całej serii Hill House i szkoda, że scenarzystka nie wykorzystała pełni potencjału kryjącego się w poruszanej przez nią tematyce.
Recenzja komiksu Daphne Byrne
#komiks #komiksy #nerdheim
źródło: comment_1646329866sSPBY4jRcqiqNNCTK3cVvS.jpg
Pobierz