Wpis z mikrobloga

@Kidkudi też kiedyś miałem taką historię jak wracałem w nocy do internatu i wchodząc na korytarz czuję że j---e żywym gównem ale nie szukałem specjalnie skąd to i wszedłem do swojego pokoju. Rano wychodząc na zajęcia patrzę i widzę w rogu przy wyjściu od internatu leży na plytkach krowi placek. Jakiś luj wlazł w nocy i zostawił sprzątaczkom suprise.
  • Odpowiedz