Wpis z mikrobloga

via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
@Tibor: w rzeczywistości czekałby godzinę aż się dodzwoni i finalnie powiedzieliby mu że oni się takimi pierdołami nie zajmują i proszę próbować może straż miejska to weźmie albo by przyjechali dawno po zrabowaniu wszystkiego i zgwałceniu Kevina xd
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 194
@Tibor: a nie miał odciętego kabla i dlatego nie uciekał do sąsiedniego domu żeby zadzwonić?
  • Odpowiedz
@Tibor: Nie mógł zadzwonić, bo wtedy przyjechałaby policja i dowiedziałaby się, że jest sam. Zostałby zabrany przez opiekę społeczną. Dlatego też chciał wyciągnąć włamywaczy ze swojego domu do domu sąsiada i zadzwonił na policję podając się jako sąsiad.
  • Odpowiedz
@Tibor: Mały Kevin to rozpuszczony gnojek, przedstawiciel klasy kapitalistycznych wyzyskiwaczy. Pochodził z rodziny bogaczy, z mega wielkim domem. Rodzinka była odrealniona i nurzała się w luksusie, w wyniku czego stracili już nawet podstawowe instynkty rodzicielskie i zapomnieli dziecka. Skąd ojciec rodzinki miał pieniążki? Pewnie był bankierem Goldman Sachs. Agresywnym kapitalistą niszczącym firmy i ekonomię dla doraźnego zysku. W wyniku czego dwóch biednych, ciężko pracujących ludzi, zostało pozbawionych pracy. W przypływie
  • Odpowiedz
opieka społeczna za takie coś zabiera dzieci?


@pan-violaceus: A nie? 8-letni chłopak sam w domu bez rodziców. To jest oczywiste, że zostałby zabrany.

a nie miał odciętego kabla i dlatego nie uciekał do sąsiedniego domu żeby zadzwonić?


@jos: Przecież on dzwonił ze swojego domu i podał się za sąsiada. Awaria była przez jeden dzień, ale ją usunięto.
  • Odpowiedz
Byla awaria . Matka Kevina nie mogła się dodzwonić.

Inna rzecz że mimo niedziałających telefonów Kevin zamówił jakoś pizzę


@bluraylondon: Pizzę zamówił przed awarią czy w trakcie awarii?
  • Odpowiedz