@brakloginuf: lubię mięso bardzo mocno, ale lubię też wegańskie "odpowiedniki" np. kotlety do hamburgerów z nasion słonecznika (ʘ‿ʘ) albo gyros są też ch*jowe różne opcje wiadomo
@acidd: mi też smakują wegańskie, zazwyczaj sojowe dania. Próbowałem z ciekawości, bo żona je jada. Jedynym minusem jest to, że faktycznie najadam się na krócej i zdecydowanie szybciej po posiłku potrafię być głodny. Dzięki temu jadam teraz na przykład pasty różnego rodzaju na kanapki dostępne w lidlu, polecam, niektóre są kozackie.
@ironman49: 1. "Pasta!" z pestkami słonecznika, suszonymi pomidorami i bazylią 2. smalczyk z fasoli 3. wawrzyniec - tu kwestia preferencji, bo wszystkie mają spoko
Zrezygnujesz z mięsa a i tak umrzesz na raka albo w wypadku… bez przesady. Jeden będzie jadł mięso i dożyje 100 lat drugi nie i umrze po przeczytaniu tego posta w wieku 16 lat.
@ZiobroTyPrzestan: przetworzone wędliny być może ale to że mięso powoduje nowotwory to mit. Badania, na których opiera się takie twierdzenia nie biorą poprawki na jakość mięsa, to czy jest przetworzone, jakich innych wyborów dietetycznych dokonują badani, oraz jaki prowadzą styl życia. Dochodzi do błędu poznawczego, gdyż ludzie którzy stosują jakiekolwiek diety, w tym bezmięsne, to grupa która ogółem stara się żyć zdrowiej. Zaś ludzie, którzy nie stosują żadnej diety to pełen
@brakloginuf: Próbowałem kuchni wegańskiej i wegetariańskiej. Człowiek szok może przeżyć bo są rzeczy tak pyszne że człowiek się zastanawia jakim cudem to jest takie dobre. Ale mimo wszystkiego mięso jest potrzebne.
@acidd: Ja uwielbiam "kiełbaski węgierskie" z firmy Dobra Kaloria - dostępne w wielu dyskontach. Są po prostu pyszne i zamieniłem je z porannymi parówkami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
To się dzieje, gdy człowiek naprawdę nie je mięsa:
@DanteTooMayCry: xDDDDD, spójrz sobie na Grzegorza Sobieszka, który jest trenerem tajskiego boksu (prowadzi popularną szkółkę w Warszawie) i jest zatwardziałym weganinem.
A wieeeele rzekomych wege zostało przyłapanych na jedzeniu mięsa. I dlatego powstały określenia oszukujące ludzi, gdzie dana osoba jest wege ALE je mięso xD. np. semiwegetarianizm czy fleksiwegetarianizm. Tych nazw jest cała masa, a szaraczki dają się robić w jajco.
Jedynym minusem jest to, że faktycznie najadam się na krócej i zdecydowanie szybciej po posiłku potrafię być głodny.
@panKrzysztofKrawczyk: to jest kwestia tego że te potrawy mają mało tłuszczu, łyżeczka oliwy z oliwek albo trochę awokado powinno zatrzymac ten efekt. Po prostu mięsne potrawy mają tłuszcz z defaultu w sobie, a on długo się trawi. Stąd to uczucie.
@panKrzysztofKrawczyk: Poczytaj sobie więcej o produktach sojowych. Soja ma paskudny wpływ na testosteron. W długim terminie jedzenie soji to chemiczna kastracja. Dla kobiet są ok ale sam je lepiej odstaw.
co zrobić żeby na rozmowie nie mieć żadnego stresu i być spokojna niczym chat gpt? brak objaw stresu u kandydata to jak dla mnie najwyższa wartość dla pracodawcy
są też ch*jowe różne opcje wiadomo
Dzięki temu jadam teraz na przykład pasty różnego rodzaju na kanapki dostępne w lidlu, polecam, niektóre są kozackie.
1. "Pasta!" z pestkami słonecznika, suszonymi pomidorami i bazylią
2. smalczyk z fasoli
3. wawrzyniec - tu kwestia preferencji, bo wszystkie mają spoko
Dochodzi do błędu poznawczego, gdyż ludzie którzy stosują jakiekolwiek diety, w tym bezmięsne, to grupa która ogółem stara się żyć zdrowiej. Zaś ludzie, którzy nie stosują żadnej diety to pełen
Generalnie kuchnia wege jest kuchnią trudną.
@DanteTooMayCry: xDDDDD, spójrz sobie na Grzegorza Sobieszka, który jest trenerem tajskiego boksu (prowadzi popularną szkółkę w Warszawie) i jest zatwardziałym weganinem.
imho nie jest źle :)
@Deftonez:
@panKrzysztofKrawczyk: mam w lodówce, żeby nie było ;)
@panKrzysztofKrawczyk: to jest kwestia tego że te potrawy mają mało tłuszczu, łyżeczka oliwy z oliwek albo trochę awokado powinno zatrzymac ten efekt. Po prostu mięsne potrawy mają tłuszcz z defaultu w sobie, a on długo się trawi. Stąd to uczucie.