1. O tym, czy naruszono konstytucję orzeka wg naszego ustroju (i samej konstytucji) TK, a nie jakiś anon na portalu ze śmiesznymi obrazkami.
2. Trójpodziału władzy nigdy w III RP nie było. O ile mi wiadomo, to rząd w III RP nie jest władzą niezależną od parlamentu - i tak stanowi konstytucja. Rząd jest de facto organem wykonawczym
@Mr--A-Veed: co ty pisiorku tu wciskasz, TK złożony ze znajomych Jarosława orzeknie coś wbrew PiS? Jak na razie pisiory hajsu nie dostały za to kary muszą płacić, takie to talenty.
@sargento: @Mr--A-Veed: Problem polega na tym, że ja bym chciał żebyśmy tych pieniędzy nie "dostali", bo to kredyt. Nie lubię kredytów przerzucających problemy w przyszłość. Ale nawet jak nie dostaniemy, to znając sajuz i tak będziemy musieli spłacać.
@piker: No dokładnie tak. Kredyt weźmie Unia, więc i Unia będzie spłacać. A rozgrywka jest o to, kto w tym całym cyrku ile będzie mógł z tego wspólnego długo skorzystać.
Więc dług zaciągają wszyscy, ale to UE decyduje kto ile z tego będzie mógł wydać.
źródło: comment_16353238570ONYWgrTmyT0q7c8nlyQqi.jpg
Pobierz1. O tym, czy naruszono konstytucję orzeka wg naszego ustroju (i samej konstytucji) TK, a nie jakiś anon na portalu ze śmiesznymi obrazkami.
2. Trójpodziału władzy nigdy w III RP nie było. O ile mi wiadomo, to rząd w III RP nie jest władzą niezależną od parlamentu - i tak stanowi konstytucja. Rząd jest de facto organem wykonawczym
Więc dług zaciągają wszyscy, ale to UE decyduje kto ile z tego będzie mógł wydać.