Wpis z mikrobloga

@Sick_Twisted_Phoque: Wiedźmin 1 najlepszy, taka prawda
@mrmoon: Trochę się jednak te bagna dłużyły. Chociaż gorsze były bagna z aktu V gdzie trzeba było wytłuc wszystkie topielce które cię goniły przez pół drogi bo nie można było wejść do jaskini podczas walki :<
  • Odpowiedz
@Sick_Twisted_Phoque: Dla mnie najlepsza część. Mimo że trójka to zdecydowanie lepsza gra. Wiadomo, nowy silnik, większy zespół itp. Ale to jedynka ma najbardziej niepowtarzalny klimat, muzykę, lokacje. Jest w tej grze cos takiego, co ciężko opisać. Wystarczy porównać dowolną wioskę z trójki, z podgrodziem z I aktu.. Albo Novigrad z Wyzimą. Mimo że trójkowe miasto jest większe i tak dalej, to klimatem nie zbliża się do Wyzimy.
  • Odpowiedz
@Sick_Twisted_Phoque: właśnie gram po raz pierwszy raz w Wiedzmina 1. Szczerze, nie wiem skąd zachwyty, biorę pod uwagę, że gra ma 14 lat, ale gra jest zwyczajnie nudna. Fabuła to jakieś nieporozumienie, zadania poboczne co najwyżej ratują grę.
  • Odpowiedz
@ErikSkurveson Jak grałem pierwszy raz też tak myślałem i wyszedłem z gry po dużym rozczarowaniu. Teraz po 3 latach doceniam tą grę, na początku czasem trzeba się zmusić bo trzeba pamiętać że gra jednak się zestarzała i chodzenie od jednego do drugiego miejsca k------o męczy, styl walki był nieintuicyjny, ale jak odkryłem po ulepszaniu umiejętności animacje się zmieniają to się nieźle zdziwiłem i potem go polubiłem a samo patrzenie na te
  • Odpowiedz
@Sick_Twisted_Phoque: Odbiegając od tematu, które gra najlepsza. Nurtuje mnie jedno pytanie: czy pierwsza i druga cześć nie miała bardziej złożonych wyborów niż Dziki Gon? Pytam w perspektywie wpływu na fabułę.
Pytanie laika, bo każdą przeszedłem tylko raz i każdą właśnie powtarzam (w swoim tempie, po trochę z każdej w zależności od czasu, nastroju i sprzętu pod ręka).

W pierwszej części mogliśmy stanąć po stronie ludzi lub wiewiórek, oddać Albina Triss lub Shani…
W
  • Odpowiedz
@Sick_Twisted_Phoque: Przez najgorszy system walki w historii gier nie dałem rady ukończyć. No i ten pierwszy rozdział, gdzie co chwile wyskakują na ciebie potwory jak rodem z MMO... przeszedłem bodajże połowę gry i sobie odpuściłem. Trójka za to świetna, ale mrocznym klimatem jedynka była ładniejsza.
  • Odpowiedz