Wpis z mikrobloga

@Cenwargh: pewnie standardowo, z 15 challenge które same się robią bez żadnego wysiłku, drugie tyle gdzie trzeba nieco bardziej intensywnie skupić się na danym contencie, zwłaszcza ligowym czy od Zany, 5-7 nieco trudniejszych, skupionych na bossach, pokonywaniu ich w danych warunkach czy czasem liczyć na rng i ostatnie kilka to czysty grind który zawsze odpuszczam.