Krzysztof Bosak, który studiował architekturę, ekonomię, filozofię a skończył kurs dziennikarski w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej Ojca Dyrektora Tadeusza Rydzyka, ujął to jeszcze lepiej ¯_(ツ)_/¯
@Filareta: prace doktorskie po wojnie, to było bardzo często przepisywanie z ruskiego na polski. Później tacy mianowali się profesorami, następnie habilitacje i te osoby doktoryzowaly kolejnych nieudaczników. Profesor, doktor w tym kraju, nie stanowi o poziomie wiedzy. Studenci pierwszego roku zaginają profesorów, bo świat się zmienia. A program sprzed 15 czy nawet 5 lat jest już często przestarzały.
Przesadna wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce.
@Nieszkodnik: To jest problem dzisiejszej prawicy, dla nich słowa autorytetów są ważniejsze niż dowody. No ale trudno się dziwić ludziom że tak rozumują skoro przez całe życie byli tresowani w kościele do myślenia magicznego i słuchania świadectw.
@Moisze: poważnie? Jakoś nie zauważyłem. To jest problem ludzi, którzy nie potrafią samodzielnie myśleć, którzy uważają się za lepszych, bo przyjęli poglądy jakichś gremiów/naukowców, nie potrafiąc ich uzasadnić, ale są w stanie wyśmiewać interlokutorów, którzy mają uzasadnione wątpliwości co do tych poglądów. To takie lemingi - pójdą za swoim autorytetem w każdą przepaść :-)
@Nieszkodnik: A nie zauważyłeś tego że większość znalezisk prawicowych użytkowników to wypowiedzi tego lub innego autorytetu lub antyautorytetu które udowadniają albo obalają jakąś tezę pod którą prawicowi użytkownicy się podpisują albo nie?
Przecież ten cytat to wytrych dzięki któremu można podważyć wszystko co nam się nie podoba xD
@Kiedys_Mialem_Fejm: i w dodatku jaki prawdziwy, co nie? Jeśli masz wątpliwości co do prawd głoszonych ex catedra, nie przyjmuj ich na wiarę, tylko staraj je sobie uzasadnić. Proste, co nie?
@Moisze: nie, raczej zauważyłem, że prawicowcy (tylko nie wstawiaj tu pisu) nie mają problemu z popieraniem mądrych wypowiedzi nawet swoich przeciwników politycznych, co dla lewicy jest nie do pomyślenia. I raczej patrzą na treść, a nie na osobę/źródło. Zakopywanie za źródła to raczej domena neuropy, patrząc choćby na wypok, nieprawdaż?
@Nieszkodnik: Zmieniasz temat, widzę że chyba jednak temat dość drażliwy bo uciekasz w inne tematy. Żeby uznać że mam rację wystarczy zobaczyć w jaki sposób prawica podważa globalne ocieplenie albo szczepienia. Biorą wypowiedzi losowych ludzi nie zajmujących się tematem ale posiadających jakieś tytuły naukowe i ciągle spamują ich wypowiedziami jako niepodważalny dowód, przykład z ostatniego tygodnia to dr. Ratkowska w Polsacie która nagadała niesamowitych bzdur niezgodnych z konsensusem naukowym ale
@Nieszkodnik przesądna wiara to nie do samo co odrzucanie autorytetów i badań. Jakoś tak sobie myślę że Tołstijowi chodziło o sceptycyzm i weryfikowanie i nie opieranie się o jedno źródło.
Żeby uznać że mam rację wystarczy zobaczyć w jaki sposób prawica podważa globalne ocieplenie
@Moisze: podważa globalną zmianę klimatu (nie jesteś na bieżąco z prawdą etapu), czy jej antropocentryczne pochodzenie? Bo to jest różnica, nieprawdaż?
źródło: comment_1625204565w2zRN3mUd6D2cltT7esRXZ.jpg
PobierzKrzysztof Bosak, który studiował architekturę, ekonomię, filozofię a skończył kurs dziennikarski w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej Ojca Dyrektora Tadeusza Rydzyka, ujął to jeszcze lepiej ¯_(ツ)_/¯
źródło: comment_1625206383bErvNdn6M91bQEozhJIBTd.jpg
Pobierzźródło: comment_1625207108nLw5igKPGfp17DQEtN113h.jpg
Pobierz@Nieszkodnik: słowo klucz. Prędzej tysiąc wykopków się pomyli niż jeden profesor
@Filareta: ale tę przesadę musisz ocenić na chłopski rozum, bo co ci innego pozostaje, co nie?
bardzo często przepisywanie z ruskiego na polski. Później tacy mianowali się profesorami, następnie habilitacje i te osoby doktoryzowaly kolejnych nieudaczników. Profesor, doktor w tym kraju, nie stanowi o poziomie wiedzy. Studenci pierwszego roku zaginają profesorów, bo świat się zmienia. A program sprzed 15 czy nawet 5 lat jest już często przestarzały.
@Nieszkodnik: To jest problem dzisiejszej prawicy, dla nich słowa autorytetów są ważniejsze niż dowody. No ale trudno się dziwić ludziom że tak rozumują skoro przez całe życie byli tresowani w kościele do myślenia magicznego i słuchania świadectw.
@Moisze: poważnie? Jakoś nie zauważyłem. To jest problem ludzi, którzy nie potrafią samodzielnie myśleć, którzy uważają się za lepszych, bo przyjęli poglądy jakichś gremiów/naukowców, nie potrafiąc ich uzasadnić, ale są w stanie wyśmiewać interlokutorów, którzy mają uzasadnione wątpliwości co do tych poglądów. To takie lemingi - pójdą za swoim autorytetem w każdą przepaść :-)
@Nieszkodnik: A nie zauważyłeś tego że większość znalezisk prawicowych użytkowników to wypowiedzi tego lub innego autorytetu lub antyautorytetu które udowadniają albo obalają jakąś tezę pod którą prawicowi użytkownicy się podpisują albo nie?
@Kiedys_Mialem_Fejm: i w dodatku jaki prawdziwy, co nie? Jeśli masz wątpliwości co do prawd głoszonych ex catedra, nie przyjmuj ich na wiarę, tylko staraj je sobie uzasadnić. Proste, co nie?
@Moisze: nie, raczej zauważyłem, że prawicowcy (tylko nie wstawiaj tu pisu) nie mają problemu z popieraniem mądrych wypowiedzi nawet swoich przeciwników politycznych, co dla lewicy jest nie do pomyślenia. I raczej patrzą na treść, a nie na osobę/źródło. Zakopywanie za źródła to raczej domena neuropy, patrząc choćby na wypok, nieprawdaż?
Jakoś tak sobie myślę że Tołstijowi chodziło o sceptycyzm i weryfikowanie i nie opieranie się o jedno źródło.
@Moisze: podważa globalną zmianę klimatu (nie jesteś na bieżąco z prawdą etapu), czy jej antropocentryczne pochodzenie? Bo to jest różnica, nieprawdaż?