@szzzzzz: Mam nadzieję że będę miał hajs by posłać swoje dzieci do akademika. Fajnie by było jakby się wybawiły i jednocześnie zdały studia i to jakieś nienajgorsze. Moim zdaniem bardziej to rozwinie niż samo zdanie studiów ;P Ja dojeżdzałem i coś tam liznąłem "życia studenckiego" ale nie za dużo niestety. Teraz mam bliżej 30tki i nadal mam ochotę robić głupie rzeczy, nadal wykrzesam sobie energię by coś zrobić jednak coraz
@Niebadzlosiem: Ja w sumie wolę domówki w mieszkaniach, zabawa na mieście też jest super. W akademiku można siedzieć tylko w ciasnym pokoju, czasem można zrobić większą imprezę na piętrze, ale zaraz się jakiś inny student oburzy, bo przecież on się uczy, albo przyjdzie baba z recepcji i wszystkich pogoni, bo przecież cisza nocna xD
@Niebadzlosiem: ludzie dzieci do oxfordu na studia wysyłają, a Ty masz nadzieję, że jakieś grosze na akademik będziesz mial - no trochę wiary w siebie, kolego:)
@Niebadzlosiem: żeby posłać dzieci do akademika, to trzeba właśnie nie mieć hajsu, bo są progi dochodowe jak na stypendium socjalne (przynajmniej za czasów moich studiów tak było) :p
@give_me_coffee: W sumie masz rację ;P Zawsze jeśli byłby/byłaby na bieżąco z nauką można uderzyć do akademika. No i żyliby wtedy według najważniejszej zasady domówki - nie rób domówki u siebie :P
Jestem już na prawdę blisko. Zostało ok 65 mil do przejścia , dziś udało się dojść do #rainypass i tym samym zakończyłem wszystkie alternatywne szlaki. Niestety pogoda się pogorszyła. Ma padać deszcz a nawet śnieg od jutra , oraz temperatura mocno spadnie . Planuje przeczekać 2 dni i wtedy ruszyć na ostatni kawałek szlaku. W teorii jest to 65 mil, ale trzeba też wrócić szlakiem bo granica z Kanadą jest
Chcecie mi powiedzieć, że te same służby, które w mniej niż dobę znalazły starą babę od hejterskiego komentarza w stronę Owsiaka, nie potrafią zinfiltrować grupki na Discordzie na której gówniarze rzekomo umawiają się na dźganie ludzi? I że AKURAT kilka dni temu NASK ogłosił potencjalne zagrożenie w postaci ataków? I że AKURAT teraz jest w Sejmie przepychana ustawa cyfrowa wprowadzająca tylnymi drzwiami cenzurę internetu?
Komentarz usunięty przez autora
Ja dojeżdzałem i coś tam liznąłem "życia studenckiego" ale nie za dużo niestety.
Teraz mam bliżej 30tki i nadal mam ochotę robić głupie rzeczy, nadal wykrzesam sobie energię by coś zrobić jednak coraz
Jeżeli nie będziesz mieć hajsu, żeby zapewnić dzieciom biedaakademika, to nie powinieneś w ogóle mieć
Komentarz usunięty przez autora