Wpis z mikrobloga

Do 15 razy sztuka


@abraca: Tak właściwie, jeśliby SN15 miękko wylądował, to możemy mówić o sukcesie za pierwszym razem, ponieważ te SN8-11 miały w założeniu służyć przetestowaniu właściwości aerodynamicznych, lądowanie w ich przypadku to bonus co najwyżej – Elon dawał 30% szans na lądowanie SN8, a pomiędzy 8 i 11 dało się bardzo niewiele poprawek hardware zaimplementować. Dopiero SN15 ma te zmiany konstrukcyjne, które wynikają z testów poprzedniej generacji.
@texas-holdem: Odpowiadałem na wymianę silnika, że za 15. razem nie będą musieli podmieniać po SF. I to miał być półżart, bo w sumie w tych 5 prototypach to już te 15 silników było zamontowane.