Aktywne Wpisy

vladi_putin +268
Chłop broni banków no nie wierzę XDDDD
Co wolicie. Zapłacić 10€ miesięcznie za korzystanie z banku i mieć przy okazji ludzkie opeocentowanie kredytu bez głupich ubezpieczeń które musisz kupić u nich bo inaczej marża podskakuje o 1% czy super darmowe konto za 0zl w Polsce ze złodziejskim wiborem i masa opłat po drodze za pierdneicie
ja pidi nie wierzę że można być takim ignorantem jak on
#gielda #kompromitacjacwela
Co wolicie. Zapłacić 10€ miesięcznie za korzystanie z banku i mieć przy okazji ludzkie opeocentowanie kredytu bez głupich ubezpieczeń które musisz kupić u nich bo inaczej marża podskakuje o 1% czy super darmowe konto za 0zl w Polsce ze złodziejskim wiborem i masa opłat po drodze za pierdneicie
ja pidi nie wierzę że można być takim ignorantem jak on
#gielda #kompromitacjacwela
źródło: IMG_1733
Pobierz
WielkiNos +175
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...





https://myanimelist.net/anime/1660/Kurogane_Communication
Kurogane Communication
Post apo anime osadzone w świecie po wojnie, gdzie ludzkość wyginęła, a po ziemi szwędają się już tylko roboty. Grupa takich maszyn, w składzie chodząca biblioteka, latający pokemon, robot naprawczy, robot-gladiator oraz mały robo-chłopczyk natrafiają na zamrożoną trzynastolatkę, którą postanawiają obudzić i wychować jak swoje.
Historia nie jest specjalnie skomplikowana i jest raczej nastawiona na proste przekazy. Sporo miejsca mamy poświęcone na tytułową komunikację, a mianowicie pewne komplikacje występujące na linii człowiek-robot. Czy robot istnieje tylko po to by służyć człowiekowi, czy gdy już jest niepotrzebny, wyrzucenie go na złom to coś złego? A może w drugą stronę, czy ludzie są jeszcze w ogóle temu światu do czegoś potrzebni? Sporo rzeczy jest tutaj umowne, zwłaszcza w kwestii samych robotów, które pomimo swoich przeróżnych kształtów zdecydowanie bliżej mają w sferze emocjonalnej do ludzi niż maszyn, np. straumatyzowany krążownik bojowy z PSTD, którym podróżują nasi bohaterowie.
Anime zdecydowanie z gatunku tych bardziej nieśpiesznych, co nie znaczy, że ze słabym pacingiem czy nudnych. Sporo tutaj rozmyślań przy krajobrazach oraz innych zatrzymań się na refleksję. Pierwsza połowa jest raczej leniwa i w swojej SoL postaci przywodzi na myśl takie tytuły jak Yokohama Shopping Log czy Haibane Renmei, z czasem fabuła się delikatnie rozpędzą w stronę akcji, a wraz w prowadzeniem postaci Lilith i Alice nabiera trochę komediowego zacięcia.
W sumie całkiem fajny tytuł, krótkie 12 minutowe odcinki łykało mi się sprawnie. Staroć zdecydowanie nie zasługujący na totalne zapomnienie w jakim się znalazł.
źródło: comment_1614163780mnlzolAKg0TEyHbpKqpefh.jpg
Pobierz