Wpis z mikrobloga

https://nerdheim.pl/post/recenzja-filmu-the-old-guard/

Jedynym ciekawym elementem filmu jest motyw nieokreślonej nieśmiertelności. Bohaterowie nigdy nie wiedzą, czy ich następny zgon nie będzie tym ostatnim. To całkiem ciekawa opozycja dla popularnego motywu wampirzej wieczności. Pomysł jednak zostaje zasypany bylejakością aktorskiego wykonania. Postaci nie wyrażają sobą nic. Obsada w żaden sposób nie zagrała obaw swoich postaci, ich wyczerpania czy faktu, że żyją od setek lat – co mogłoby im przecież pomieszać klepki ze sto razy. Aktorzy tego nie czuli i nawet nie starali się pokazać. Kolejne kopniaki serwuje tu mizerny scenariusz i słabiutkie tempo. Seans zupełnie nieciekawy, nudny i boleśnie przewidywalny. Nic nowego i nic zabawnego. Szczególnie szkoda Charlize, bo udział w tym przeciętniaku, to strzał w stopę przez kolano z rykoszetem w obie nerki.
Recenzja filmu The Old Guard
#film #filmy #filmnawieczor #netflix #ogladajzwykopem #nerdheim
Nerdheim - https://nerdheim.pl/post/recenzja-filmu-the-old-guard/

Jedynym ciekawym...

źródło: comment_1606748165Uo9p4FBifjOSu8va0igBQE.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach