Wpis z mikrobloga

@CacyIsBack: Kto chociaż raz miał głębokie doświadczenie psychodeliczne, gdzie udało mu się przekroczyć granice codziennej percepcji i udał się głęboko w swój umysł, to najprawdopodobniej nie określiłby tego jako foliarskie teorie spiskowe ani fałszywą duchowość.
Materiał mi się podobał
@CacyIsBack: IMHO jest tak, że intensywne doświadczenie psychodeliczne potrafi wyzwolić człowieka od kodów kulturowych i społecznych i wielu wpojonych przekonań i uprzedzeń, które zostały zinternalizowane tak że w zwyczajnym stanie świadomości człowiek się nawet nad nimi nie zastanawia. I potrafi uczynić człowieka bardziej tolerancyjnym i mniej skłonnym do autorytarnego stylu myślenia i podejścia do innych ludzi. Reset umysłu i spojrzenie na wszystko z perspektywy niemalże noworodka potrafi naprawdę odświeżyć i oczyścić