Wpis z mikrobloga

https://nerdheim.pl/post/recenzja-komiksu-royal-city-tom-3-plyniemy-z-pradem/

Pominięcie tematu muzyki w recenzjach poprzednich tomów Royal City uznam za swoje niedopatrzenie. Jeff Lemire nie kryje się ze swoimi inspiracjami, wszak nawet tytuł seria wzięła od nazwy nieaktywnego już, indie rockowego zespołu z Kanady. Od post-hardcorowego Fugazi, po trip hop serwowany przez Portishead – wpływy introspektywnych utworów o osobistych tragediach, zwątpieniu i codziennym lęku egzystencjalnym są nierozerwalną częścią tego komiksu. Uprzedzam, będą spoilery.
Royal City tom 3: Płyniemy z prądem
#komiks #komiksy #nerdheim
Nerdheim - https://nerdheim.pl/post/recenzja-komiksu-royal-city-tom-3-plyniemy-z-prad...

źródło: comment_1597242679wuBw0qb97R0HDJn40JKwzg.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach