Wpis z mikrobloga

Jakie macie najwcześniejsze wspomnienie, które jesteście w stanie przywołać?

Moje jest z przedszkola (3 lata). W ciągu dnia byłem przenoszony między grupami kilka razy. Był grudzień, na dworze było już ciemno. Do tej pory pamiętam, jak przyszedł odebrać mnie ojciec po kilku godzinach spóźnienia. Miał ku temu powód, matka tym bardziej nie mogła mnie odebrac. W płaczu zdejmowałem ostatni worek na buty w szatni - był czerwony w białe grochy.
  • 115
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@siedze-na-antresoli: najwcześniejsze wspomnienie, to chyba z poprzedniego wcielenia. Pamiętam jak siedzę na gałęzi i banan spadł mi na ziemię. Wkurzony schodzę z drzewa i jak nie wywinę orła!#? okazało się, że poślizgnąłem się na skórce obok mojego banana.
  • Odpowiedz
@siedze-na-antresoli: nie wiem w jakim wieku byłam dokładnie ale rozmialam pierwszy raz z babcią przez budkę telefoniczna i jak skończyłam byłam tak zadowolona i chciałam moc odpowiedzieć tacie ze na schodach ma klatce rozcielam na tyle że szycie od razu ( ͡° ͡°)
  • Odpowiedz
@siedze-na-antresoli: najwczesniejsze, hmn

nie wiem ile lat mialam dokladnie, ale wyrylo sie w mojej pamieci bo co jakis czas to sobie przypominalam

Wychodzilam z tata, trzymajac go za reke i poszlismy sprawdzic jak wygladalo nasze auto
Bo ktos je podpalil w nocy i
  • Odpowiedz
@siedze-na-antresoli: 8/9 lat, ojciec poszedł ze mną do lokalnego sklepu po zakupy, zamiast zakupów kupił sobie wódkę i przysiadł się do jakiś meneli i tak sobie pil, a ja czekałem aż wrocimy do domu. Nie pamiętam dobrych wspomnień w sumie.
  • Odpowiedz
@siedze-na-antresoli: niee nie mam wspomnień i wyobraźni. Mam zatracenie czasu jakby mógłbym być wrzucony w dobrowolną czynność ze swojego życia i ją kontynuować jak się nic nie zmieniło w pracy,szkole czy cokolwiek innego tak jakby czas nigdy nie upłynął. I nie chodzi jakby o to że to pamiętam tylko właśnie że nic się nie nadpisuje nowego a pewne czynności mam zautomatyzowane.
  • Odpowiedz
@siedze-na-antresoli: pierwszy dzień w szkole, w sensie pierwszy raz jak mnie mój ocjeic odprowadzał, pamiętam że byłem ultra spokojny i się nie stresowalem, chociaż teraz w dorosłym życiu kompletnie sobie ze stresem nie radzę XD
  • Odpowiedz
@siedze-na-antresoli: Moim pierwszym wspomnieniem jest jak siedzę w kojco-łóżeczku za kratami i ktoś mnie wyciąga i kładzie na fotelu, a w telewizji leciał dziennik telewizyjny (zapamiętałem literki DT). Mogłem mieć wtedy ok 1-2 lata. Ogólnie to bardzo dużo pamiętam. Pamiętam jak byłem na spacerze z babcią i pokazywała mi do którego przedszkola będe chodził, pamiętam pierwszy dzień w przedszkolu.. więcej pamiętam z okresu dzieciństwa niż ostatnie 10 lat.
  • Odpowiedz
@Plp_ Wcześnie. Pamięć jest powiązana z emocjami - im silniejsze emocje tym lepiej się ono utrwala (np. traumy). A nie pamiętasz wiele z ostatnich 10 lat, bo podobne doświadczenia się zlewają w całość. Z tego co się orientuję, to wspomnienia z dzieciństwa są zawsze silniejsze od tych późniejszych, bo mamy z czasem szersze spektrum doświadczeń emocjonalnych.
  • Odpowiedz
Moje jest z przedszkola (3 lata).

@siedze-na-antresoli:
Ja od zerówki już tak dosyć dosyć, natomiast to co było przed 6 rokiem życia, to jakieś 3-4 sceny, które nawet nie wiem czy pamiętam, czy tylko dorabiam sobie wizje do zdjęć XD
  • Odpowiedz