@lubie-kasztany: +1 Zastępowanie jednej dyskryminacji (ze względu na możliwości finansowe) drugą dyskryminacją (ze względu na rasę/religię/płeć itd.) niczego nie zmieni. Moim zdaniem to tylko działanie PR, podłączanie się pod globalne trendy aby nikt nie krzyczał, że F1 nic nie robi w sprawie większej różnorodności. A już osobiście to w-----a mnie, że gadają o "diversity", a czyż F1 nie jest właśnie różnorodna? Ciężko o kraj, gdzie choć jeden jego przedstawiciel nie
@ManTaQue: Tylko że tak jak pisałem, to i tak wyjdzie w praniu. Wystarczy jedna ekipa która się wyłamie i wyłowi prawdziwa perełkę, ale niebędącą "przedstawicielem różnorodności" (jak bawi mnie ta nowomowa XD) i wszystko się posypie, bo chłop ich będzie objeżdżał.
To nie jest dyskryminacja ze względu na możliwości finansowe, to są po prostu realia. Motorsport to nie piłka nożna, gdzie talentów można szukać za blokiem, a do gry potrzebne
To co widzicie to prywatna ochrona sklepu DIOR we francji. Ale to abstrakcyjny, dystopijny i surrelistyczny widok. Armia ochroniarzy w garniturach chroniąca torebek dla bogoli. W tym samym czasie płonie historyczny budynek który przetrwał dwie wojny światowe.
wykopki to muszą mieć bardzo przyjemne i bezstresowe życia żeby się jakąś Francją na kiju przejmować a nie na przykład cenami masła czy promocjami na skyr i chrupkę
Zastępowanie jednej dyskryminacji (ze względu na możliwości finansowe) drugą dyskryminacją (ze względu na rasę/religię/płeć itd.) niczego nie zmieni. Moim zdaniem to tylko działanie PR, podłączanie się pod globalne trendy aby nikt nie krzyczał, że F1 nic nie robi w sprawie większej różnorodności.
A już osobiście to w-----a mnie, że gadają o "diversity", a czyż F1 nie jest właśnie różnorodna? Ciężko o kraj, gdzie choć jeden jego przedstawiciel nie
To nie jest dyskryminacja ze względu na możliwości finansowe, to są po prostu realia. Motorsport to nie piłka nożna, gdzie talentów można szukać za blokiem, a do gry potrzebne