Wpis z mikrobloga

@ebismolarek: Mnie trudno zadowolić bo za dużo widziałam. I pisząc dużo mam na myśli naprawdę dużo. Rozumiem, że nie każdemu leży ta teledyskowa forma na przykład. Znam wielu przecenianych aktorów i aktorek, podobnie jak filmów czy seriali, ale euforia cieszy się na tyle umiarkowaną sympatią, że bym z tym jednak nie przesadzała.
  • Odpowiedz
@magnes125: wiem, ale ja też nie widziałem 2 seriali i nie jestem w ciemię bity. 6/10 to u mnie całkiem przyzwoita ocena. Twierdzę tylko, że czytałem, że Zendaya to jakas nieziemska gra, a wg mnie tylko bardzo przyzwoita z kolei Jules słabo grała, mimo że się w niej zabujałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Poletzam Carnivale i Riget.
  • Odpowiedz
@ebismolarek: Zendaya nie miała takiego hajpu jak właśnie Jules. Na wiele osób zadziałała podobnie jak na Ciebie. To jest tak fascynujące bo to generalnie kobieta w ciele mężczyzny. To też jest mocno subiektywne. Niektóre rzeczy na mnie działają, kupuje je w całości. Nie wiem? Jak na przykład 1 sezon Legiona. Oglądasz i przechodzą cię dreszcze.
  • Odpowiedz