Aktywne Wpisy
bonekropik +117
Was na tym letnim ogumieniu powinno się j---ć mandatami na lewo i prawo. Odrobina śniegu i całe miasto stoi, czas dojazdu dłuższy trzykrotnie
#wroclaw
#wroclaw

PiersiowkaPelnaZiol +263
Skopiuj link
Skopiuj link
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Mam parę pytań związanych z wdrażaniem aplikacji internetowej na serwer. Obecnie aktualizacja mojej aplikacji wygląda tak: pobieram poprzez
git pullkod z repozytorium, zatrzymuję kontenery, następnie uruchamiam je ponownie (docker-compose). W rezultacie aplikacja jest niedostępna przez parę minut dla użytkowników. Pytanie czy można to zrobić lepiej.1. Widziałem ostatnio na jakiejś prezentacji że Kubernetes pozwala na uruchomienie paru instancji aplikacji na raz i na stopniowe aktualizowanie aplikacji instancja po instancji. Dzięki temu końcowy użytkownik nie doświadcza żadnej przerwy w dostępie. Z tym że czy to nie jest zbyt potężne narzędzie jak na takie zastosowanie? Aplikacja raczej mała, działa na jednym tanim VPSie.
2. Chciałbym uniknąć pullowania kodu na serwer produkcyjny. Jakie są alternatywy? Wrzucanie kontenerów na docker hub? Obecnie plan "micro" kosztuje 2x więcej niż płacę za VPSa i w dodatku ilość repozytoriów jest ograniczona. Da się jakoś taniej? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
3. Czego się teraz używa żeby zautomatyzować deployment aplikacji? Jenkins to dobry wybór na start?
1.
1) wystarczą Ci 2 kontenery z apką - zatrzymujesz i aktualizujesz najpierw jeden, potem drugi.
2) Polecam trzymanie repo w gitlabie, w gratisie masz repo na własne obrazy dockera
3) tu również pomoże gitlab i gitlab-ci
https://k3s.io/