@indianajones1899: najgorzej to wstać tak, że masz dylemat, czy jeszcze iść spać i po chwili sobie zdajesz sprawę, że bez sensu i leżysz tak z myślą że zostałeś okradziony z przysługującego Ci snu (╥﹏╥)
@indianajones1899 To najnormalniejsza rzecz na świecie Że ustawiasz codziennie swój budzik na pięć po trzeciej Tylko po to, żebyś mogła w środku nocy wpaść w podziw Że tyle snu przed tobą jeszcze. Tyle godzin!
@indianajones1899: czasem bywają memy ludzi, którzy bóldupio, że niby najgorzej obudzić się 5-15 minut przed budzikiem, bo - w sumie nie wiem, chyba? - tracą te kilka minut snu. Podczas gdy przecież nie ma nic lepszego wybudzić się w naturalny sposób niż żeby budzik przywalił w głębokiej fazie snu i nie móc dojść do siebie do południa o_O
@indianajones1899: Takie to wg Ciebie fajne, co?! No ja sie dzis obudzilem o 2 w nocy. Nastepnie mozg mi przypomnial o wszystkich potencjalnych problemach i ledwo udalo mi sie zasnac po 4. Takze dzieki!
@poprostuzyj: najgorzej to jak budzik jebnie w kokos podczas snu głębokiego. Nie wiadomo o co chodzi, człowiek w szoku. Czasem aż do popołudnia dzień kompletnie r-------y.
@indianajones1899: czyli jeśli obudzisz się sama z siebie, bez budzika to ciężej Ci się wybudzić i gorzej się czujesz w ciągu dnia? Wow, ludzie to jednak są różni. Ja tak właśnie mam jak obudzi mnie budzik. Znaczy może nie tyle budzik, co gdy to zrobi w głębszej fazie snu. Np. jeśli obudzę się sam 30-40 min przed budzikiem, to wtedy już mi lepiej nie dosypiać, gdyż mam niemal gwarancję, że
Już Znachor z 1981 pokazywał, że lekarze to konowały łase na kasę. Wilczur był w tym jednym procencie lekarzy z powołania i empatią.
Jednak jest jedna rozmowa, kiedy pracownik młynu mówi do Wilczura, że jak Wasylko połamał nogi spadając z drabiny to Prokop nie szczędził pieniędzy na lekarza z miasteczka. "Doktór pieniądze wziął, ale nóg nie uleczył"
To najnormalniejsza rzecz na świecie
Że ustawiasz codziennie swój budzik na pięć po trzeciej
Tylko po to, żebyś mogła w środku nocy wpaść w podziw
Że tyle snu przed tobą jeszcze. Tyle godzin!
Podczas gdy przecież nie ma nic lepszego wybudzić się w naturalny sposób niż żeby budzik przywalił w głębokiej fazie snu i nie móc dojść do siebie do południa o_O
Wow, ludzie to jednak są różni. Ja tak właśnie mam jak obudzi mnie budzik. Znaczy może nie tyle budzik, co gdy to zrobi w głębszej fazie snu.
Np. jeśli obudzę się sam 30-40 min przed budzikiem, to wtedy już mi lepiej nie dosypiać, gdyż mam niemal gwarancję, że
2 to tak dużo?