Wpis z mikrobloga

Z dwojga złego Canton. Klipsh to jest baaardzo specyficzne granie. Suche, chłodne, metaliczne i hałaśliwe z nienaturalnym basem. Nie trawie klipscha. A jak źle dobierzesz resztę 'toru' to jak dla mnie dźwięk jest wręcz uciążliwy.
  • Odpowiedz