Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@spere nie jestem wierzący i uważam, ze usuwanie tego krzyża jest nie do przyjęcia. Stoi tam od 118 lat, jest symbolem Giewontu. Znajduje się w miejscu, w którym nie da się znaleźć przypadkiem, wchodzenie na Giewont jest świadomą decyzją.
  • Odpowiedz
pieklił się też użyszkodnik


@spere: pieklił się czy sie nie pieklił ale mirki z rigczem ostetecznie ustaliły, że wystarczy uziemić no i

rażenia piorunem były też w okolicy, nie tylko w
  • Odpowiedz
@spere: Jak tłumaczy Marek Szadkowski z Instytutu Elektroenergetyki Politechniki Śląskiej, to wcale nie metalowy krzyż na Giewoncie przesądził o tym, że to właśnie tam uderzył piorun. Kluczowa była imponująca wysokość szczytu - 1894 m n.p.m. - Każdy wysoki obiekt jest bardzo niebezpieczny w czasie burzy. Generalna zasada jest taka, że jak tylko pojawia się symptom burzy, to trzeba jak najszybciej z gór schodzić. Powierzchnia nie ma zbyt wielkiego znaczenia, najważniejsza
  • Odpowiedz
@VrubeL: ale mówię o tobie, krzyczysz że tu krzyż nie ma nic do rzeczy, a cytujesz gościa który mówi że chodzi o wysokość

@Presti9: drzewo w środku pola to jest nawet 10 metrów powyżej płaskiego i gdzie piorun n--------a?
  • Odpowiedz
a cytujesz gościa który mówi że chodzi o wysokość


@NashBridges: Kluczowa była imponująca wysokość szczytu - 1894 m n.p.m, to wcale nie metalowy krzyżna Giewoncie przesądził o tym, że to właśnie tam uderzył piorun

Przeczytaj jeszcze raz powoli, a potem jeszcze raz i jeszcze raz
  • Odpowiedz
nie jestem wierzący i uważam, ze usuwanie tego krzyża jest nie do przyjęcia. Stoi tam od 118 lat, jest symbolem Giewontu


@Kormas: ja też niewierzący i o ile jestem zdecydowanym przeciwnikiem stawiania krzyży do oznaczania swojego terystorium (szkoły, urzędy, sejm), o tyle uważam jednak, że akurat ten jest jednym z tych, które stale wrosły się w krajobraz i ich ewentualne usunięcie odbyłoby się ze szkodą dla niego.

Racje ideologiczne za
  • Odpowiedz
@spere: Przeczytałem tą poprzednią dyskusję i na prawdę zacny festiwal obrzucania się dzbanami i amebami.
Współczuję kolego @VrubeL: że zostałeś źle zrozumiany ale widziałem, że nie przejąłeś się tym i bardzo dobrze.

Osobiście, jako ateista nie rozumiem co komu ten krzyż przeszkadza ale komunistom zawsze przeszkadzał i znajdą byle pretekst by się w tym temacie wyżyć.

A najlepiej w temacie piorunów wypowiedział się Tomasz Rożek. Chyba można uznać człowieka
  • Odpowiedz
pieklił się czy sie nie pieklił ale mirki z rigczem ostetecznie ustaliły, że wystarczy uziemić no


@VrubeL:

Jak mówił Krzysztof, to oczywiste, że jeżeli krzyż na Giewoncie dalej będzie najwyżej położonym punktem w trakcie burzy, to "jego uziemienie nie będzie miało żadnego sensu, jeżeli będziemy w jego pobliżu".

To tak, jakby się pan trzymał piorunochronu i zastanawiał się, jak uziemić piorunochron. Nie sądzę, by była to jakakolwiek droga - zwrócił
  • Odpowiedz
@drSin: Dzięki Mirku, za stary jestem, żeby przejmować się opiniami sfrustrowanych anonimów z sieci. Fajnie, że znaleźli się też tacy, którzy potrafili kulturalnie wyjaśnić mi, że jestem osłem i z tym się zgadzam ale bardziej spowodowane było to moimi źle ukierunkowanymi wypowiedziami. fajnie tez, że wśród gimboateistów znalazło się kilku z rigczem. Od początku chciałem udowodnić, że usunięcie krzyża to tylko pretekst i Rożek to fajnie wyjasnił.
@spere:
  • Odpowiedz
@spere nie jestem wierzący i uważam, ze usuwanie tego krzyża jest nie do przyjęcia. Stoi tam od 118 lat, jest symbolem Giewontu. Znajduje się w miejscu, w którym nie da się znaleźć przypadkiem, wchodzenie na Giewont jest świadomą decyzją.


Chciałbym Ci dać pincet plusów.
  • Odpowiedz