Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wolność słowa nie polega na obrażaniu innych.

@miki4ever: U każdego "próg słowny" znajduje się gdzie indziej. Jednego urazi mały prztyczek a po innym spłynie nawet najgorsza wiązanka.
  • Odpowiedz
@Poro6niec: Wolność słowa nie oznacza wolności od konsekwencji. Prywatne medium może współpracować z dowolnymi osobami. Jak tym osobom się nie podoba współpraca z tym medium to mogą współpracować z innym lub założyć własne. To jest wolność słowa (brak represji ze strony państwa).
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 48
Wolność słowa kończy się tam, gdzie jawnie ogranicza wolność innych. Nawoływanie do agresji ze względu na poglądy to nie jest wolność słowa. A ubieranie tego w słowa, że to tylko przenośnia to jak napluc komuś w ryj i mówić że to deszcz. W przenośni.
  • Odpowiedz
@Poro6niec:

Nie ma wyjątków od wolności słowa. Nie i koniec. Co to znaczy "popieramy ALE nie wtedy gdy..."

I już nawet nie chodzi mi o kolejny gniot spod pióra Ziemkiewicza


Lewacki lewaku, właściciel Interii może sobie współpracować z kim chce. Tak działa wolny rynek.
  • Odpowiedz
Lewacki lewaku, właściciel Interii może sobie współpracować z kim chce

@yuim: No i niech współpracuje, nie o to mi chodziło.

Wolność słowa nie oznacza wolności od konsekwencji. Prywatne medium może współpracować z dowolnymi osobami.

@invisibleborder: Ok, fajnie, popieram w 100%. Tylko niech nie piszą, że popierają wolność słowa bo m.in za to przed chwilą zwolnili pracownika. Jakby wydali oświadczenie typu "Rafał Ziemkiewicz naruszył nasz kodeks etyczny, absolutnie nie
  • Odpowiedz
@Poro6niec: Brak chęci współpracy z kimś nie jest złamaniem wolności słowa. Nie zakazali mu się odzywać lub pisać, oni tylko nie chcą jego tekstów publikować u siebie. On wciąż ma wolność do pisania gdziekolwiek, a portal wciąż wspiera jego prawo do pisania (wolność słowa), jedynie nie chcą tych wypocin publikować u siebie.

Wolność słowa to prawo do publicznego głoszenia opinii - nikt mu tego nie zabrał. Obywatele mają też „wolność
  • Odpowiedz
Wolność słowa nie oznacza wolności od konsekwencji


@invisibleborder: Wolność polega właśnie na tym, że konsekwencji nie ponosisz. No to w takim razie w Korei Płn też mamy wolność słowa, wszak możesz mówić co chcesz tylko pamiętaj, że można za to ponieść konsekwencje
  • Odpowiedz
@Poro6niec: Odróżnij państwo autorytarne od prywatnej firmy i swobody umów.

Tylko organ państwowy cenzurujący publiczne opinie łamie wolność słowa (nie masz żadnej możliwości wyrażenia publicznie swojego poglądu).

Prywatna firma przy swobodzie umów na wolnym rynku ma też prawo do wolności słowa, posiadania własnej opinii i niepublikowania pod swoim imieniem wybranych opinii. I wciąż nie narusza to niczyjego prawa do wolności słowa. Bo jest dobrowolność umów i publikacji, nie ma przymusu
  • Odpowiedz
To jest wolność słowa, że możesz samemu decydować co mówisz, kogo dopuszczasz do mówienia w twoim imieniu a kogo „cenzurujesz”.

Mhmmm, to tak jak na wykopie gdzie pisowcy pokroju HighKicka, mieniący się wolnościowcami, a potrafiący usuwać po 10 komciów pod swoimi wpisami

Wolności w mediach jest może z 0.001%. Cała reszta to większe bądź mniejsze granice słowa, które obowiązują tak Ziemkiewicza jak Lisa, Warzechę, Lewicką czy kogokolwiek innego. Wystarczy odrobinę przesadzić i
  • Odpowiedz
@k1fl0w: ładnie sobie próbuje radzić z tą złą lewacką cenzurą.

trzeba ich zabijać, gazować w komorze, patroszyć i wrzucać to dołów z wapnem. Nie dosłownie oczywiście xDDD
  • Odpowiedz