@Ragnarokk: Ani większość białych nie ma pieniędzy na studia ani większość czarnych. I jedni, i drudzy mają prawo do kredytu studenckiego, który jest w USA bardzo popularny, a do tego czarni mają bonusowe punkty za pochodzenie przy rekrutacji. Więc koniec końców mają nawet łatwiej niż biali.
@PanFizyk: Tutaj już abstrahuje od podziału biały/czarny, tylko skupiam się na finansowym. Ogólnie bycie biednym w USA jest dość kiepskie, jaki kolor skóry nie masz. A co do kredytu, owszem, są. Wciąż to jest kredyt na grubą kasę, taką którą trzeba spłacić. To zawsze ryzyko, jak był kryzys finansowy dekadę temu to wykształcenie wcale nie gwarantowało tam normalnej pracy. Ma to oczywiście i zalety - nikt tam nie studiuje jak
@Ragnarokk: Oczywiście zgadzam się z Twoją wypowiedzią, musiałbym doczytać jakieś badania odnośnie wpływu rozwarstwienia społecznego na przestępstwa, żeby mieć pełny obraz.
@sidhellfire: No tak, zapomniałem, że jak przestali być niewolnikami to każdego z nich było stać, żeby se kupić chatę tam gdzie miał ochotę, bo przecież nie było segregacji i jako niewolnicy zarabiali niezłą kasę. To wcale nie tak, że jedynymi miejscami gdzie nie groziła im bezdomność były osiedla socjalne pobudowane specjalnie dla nich, albo najbardziej syfiate dzielnice dużych miast, w których niewykształceni obywatele drugiej kategorii mogli liczyć na jakąkolwiek pracę.
@NTSW: W USA bez wykształcenia i majątku to pracujesz za takie stawki, że i tak jesteś raczej biedny. Jak Polacy w UK czy Ukraińcy w Polsce. Może się utrzymasz, ale majątku nie zgromadzisz i twoje dzieci są w takiej samej sytaucji.
Przeciwnie, są głupsi bo są biedni. Twierdzenie, że powodem dla którego chłopak wychowany w getcie, gdzie od małego daje się mu do zrozumienia, że ta edukacja to aż tak znowu potrzebna nie jest i zamiast tego przygotowuje się go do "życia na ulicy" będzie mniej bystry od swoich białych rówieśników jest jego kolor skóry to zwyczajna ignorancja.
@Variv: Niewątpliwie. Nie będę się upierał, że to jest tylko kwestia finansowa, a zupelnie nie kulturowa. Zresztą mam jakieś przebłyski, że kiedyś już o tym pisaliśmy tutaj :) Trochę pytanie z tych co było pierwsze, jajko czy kura. Bieda wytworzyła subkulturę, czy subkultura biedę? No i też jest kwestia, jak reszta świata daną subkulturę odbiera. Ciężej znaleźć pracę mając "murzyńskie" imię, podczas gdy azjatyckie to raczej jest na plus. Itp,
źródło: comment_Zf1ZAIJkLekvEJEf1aDp8GvwwM9zOJ9j.jpg
PobierzTutaj już abstrahuje od podziału biały/czarny, tylko skupiam się na finansowym. Ogólnie bycie biednym w USA jest dość kiepskie, jaki kolor skóry nie masz. A co do kredytu, owszem, są. Wciąż to jest kredyt na grubą kasę, taką którą trzeba spłacić. To zawsze ryzyko, jak był kryzys finansowy dekadę temu to wykształcenie wcale nie gwarantowało tam normalnej pracy. Ma to oczywiście i zalety - nikt tam nie studiuje jak
W USA bez wykształcenia i majątku to pracujesz za takie stawki, że i tak jesteś raczej biedny. Jak Polacy w UK czy Ukraińcy w Polsce. Może się utrzymasz, ale majątku nie zgromadzisz i twoje dzieci są w takiej samej sytaucji.
źródło: comment_tnDSBoQRiHd92duJoq8QL9IojiA3Np0a.jpg
PobierzPrzeciwnie, są głupsi bo są biedni. Twierdzenie, że powodem dla którego chłopak wychowany w getcie, gdzie od małego daje się mu do zrozumienia, że ta edukacja to aż tak znowu potrzebna nie jest i zamiast tego przygotowuje się go do "życia na ulicy" będzie mniej bystry od swoich białych rówieśników jest jego kolor skóry to zwyczajna ignorancja.
Komentarz usunięty przez autora
Niewątpliwie. Nie będę się upierał, że to jest tylko kwestia finansowa, a zupelnie nie kulturowa. Zresztą mam jakieś przebłyski, że kiedyś już o tym pisaliśmy tutaj :)
Trochę pytanie z tych co było pierwsze, jajko czy kura. Bieda wytworzyła subkulturę, czy subkultura biedę? No i też jest kwestia, jak reszta świata daną subkulturę odbiera. Ciężej znaleźć pracę mając "murzyńskie" imię, podczas gdy azjatyckie to raczej jest na plus. Itp,